3/4 Koneser Bar.

4,6 819 opinii
Na podstawie opinii z Google

3/4 Koneser Bar w Warszawie łączy autorskie i klasyczne koktajle z sensoryczną kartą wykorzystującą smaki, kolory i faktury.

Koktajle i alkohole

  • Autorskie koktajle - kompozycje z wysokiej jakości składników
  • Klasyczne koktajle
  • Domowe nalewki i infuzje alkoholowe
  • Alkohole premium
  • Koktajle bezalkoholowe

Menu i ceny

PozycjaCena
Autorskie koktajle43 zł
Wybrane koktajle bezalkoholowe35 zł

Wydarzenia i przestrzeń

  • Degustacje whisky - kolekcja The Secret Speyside
  • Eventy prywatne i firmowe
  • Brunch na wyłączność - sezonowy bufet i open bar dla grup do 12 osób
  • Taras - widok na Plac Konesera
  • Sala VIP Lounge
  • Happy Hours 1+1 - wybrane koktajle w środy, czwartki i piątki do 18:00

Drinki dopasowane do gustu

Goście chwalą barmanów za wiedzę i umiejętność tworzenia koktajli zgodnych z opisanym profilem smakowym. W opiniach pojawiają się zarówno propozycje z karty, jak i autorskie drinki, między innymi rabarbarowe.

Nietypowa karta i sposób wyboru

Karta drinków wyróżnia się doborem propozycji na podstawie kolorów i faktur, a część gości dobrze wspomina losowanie koktajlu w ciemno. Menu zawiera też ciekawostki i informacje o ofercie.

Oryginalne nalewki

Goście zwracają uwagę na duży wybór nietypowych smaków, takich jak chrzan, karmelizowana cebula, rosół, pomarańcza z goździkami czy jeżyna z piankami marshmallow. Barmani chętnie opowiadają o składnikach i pomagają wybrać propozycje.

Rozmowna obsługa i barowy klimat

W opiniach powtarzają się pochwały uśmiechniętych, pomocnych i rozmownych barmanów. Goście opisują wystrój jako efektowny, a taras jako miejsce z widokiem na Plac Konesera.

Zobacz nas na Instagramie.

3/4 Koneser Bar

3/4 Koneser Bar

@koneserbar · 1242 obserwujących

Obserwuj

Opinie gości.

4,6 819 opinii
Kaja Szymanek

Kaja Szymanek

Bardzo fajne, klimatyczne miejsce. ♡ Nietypowa karta (próbowaliśmy zarowno poprzednich, jak i obecnych propozycji). Barmani wiedzą co robią i potrafią stworzyć coś pysznego na podstawie (czasem niełatwych) wymagań. Na pewno jeszcze wrócę. Warto wybrać propozycje z karty, ale także odważyć się spróbować czegos, co zostało skomponowane specjalnie dla nas - polecam drinki rabarbarowe ☆ Trzeba dodać jeszcze, że warto zapoznać się z początkiem menu - jest tam wiele ważnych informacji i ciekawostek. Nie będę więcej zdradzać, ale na pewno się nie zawiedziecie :) pomysł super Ceny bardzo na plus

Opinia z Google · 3 lata temu
Piotr Laskowski

Piotr Laskowski

Fantastyczne miejsce z genialną obsługą. Wpadliśmy na chwilę, posłuchaliśmy opowieści, skosztowaliśmy nalewek z...chrzanu, karmelizowanej cebuli, pomarańczowej z goździkami i wszystkie były przepyszne :) Na koniec dostaliśmy gratisowy likier z pianek marshmallow i jeżyny - co za sztos 👍🏻 Przy okazji następnej wizyty w Warszawie na pewno wrócę, tym razem z żoną, skosztować drinków podawanych w bardzo efektowny sposób 💪 Na pewno klimat miejsca podkręcają fajni, rozmowni barmani, którzy mają opowieść na temat każdej swojej nalewki...

Opinia z Google · 6 miesięcy temu
luiza garczarek

luiza garczarek

Bardzo fajny, klimatyczny bar ❤️ obsługa na najwyższym poziomie, chętna do pomocy, doskonale doradzi i zrobi na prawdę świetne drinki! To pierwszy ale na pewno nie ostatni raz kiedy tu jestem, polecam!!! 🥰

Opinia z Google · 6 miesięcy temu
Anna Urbaniak

Anna Urbaniak

Drinki niebanalne, tak samo jak menu. Krewetki pyszne, drinki bardzo dobre. Chłopaki za barem uśmiechnięci, pomocni i z dużą wiedzą.

Opinia z Google · 4 miesiące temu
Agata Adamczyk

Agata Adamczyk

Sympatyczne miejsce i obsługa, drinki bardzo smaczne. Fajna opcja z losowaniem drinka w ciemno :)

Opinia z Google · 6 miesięcy temu
Karol Kamiński

Karol Kamiński

Z tym barem mam mieszane uczucia. Wybraliśmy go zamiast restauracji na dole głównie po to, żeby spróbować nalewek – kilka dni wcześniej wróciliśmy z Podlasia, gdzie w lokalnych karczmach testowaliśmy treściwe, konkretne nalewki, więc oczekiwania były jasne. Tutaj jednak, zgodnie z moją wcześniejszą obawą, są to raczej nalewki w miejskim wydaniu – wariacje smakowe dla młodszej publiczności albo dodatki do drinków. Nie są to te mocniejsze, gęste nalewki, które moim zdaniem warte są wysokiej ceny za mały kieliszek. Na plus – duży wybór smaków i pomysłowość twórców. Można tu trafić na naprawdę nietypowe propozycje – od nalewek o smaku rosołu po kwaśne, cierpkie i ostre. My próbowaliśmy sześciu różnych i wszystkie były raczej wodniste, bardziej przypominające wino niż klasyczną nalewkę. Obsługa – bardzo na plus, pan barman przyjął nas serdecznie i fajnie doradzał. Na minus – brak dostępności większości dań z karty. Jeśli karta ma cztery pozycje, a trzy z nich są niedostępne i zostają tylko krewetki (których nie wszyscy lubią), to trudno nie uznać tego za wpadkę. Z tarasu w ogródku jest za to świetny widok na cały Plac Konesera, więc można tu wpaść na piwo czy drinka i samemu ocenić, czy to klimat dla was.

Opinia z Google · rok temu
Marcin Borowski

Marcin Borowski

Odwiedziłem ten bar już 3 razy i dałbym najwyższą note gdyby nie to że przy trzeciej wizycie jakość drinków była co najwyżej przeciętna. Wystrój baru jest świetny i przyciąga uwagę. Miło spędza się tam czas gdyż jest na czym zawiesić oko. Barmani wszyscy z którymi miałem stucznosc wygadani i zabawni. Chętnie rozmawiają z klientem. I tworzą drinki wedle przedstawionego profilu smakowego Z 2 na 3 wizyty drinki były wspaniałe i dokładnie takie jakie mógłbym chcieć. Ciekawe, nie za słodkie, niekiedy fajnie ewoluujące w smaku. Niestety ostatnia wizyta to totalna klapa, jakby barman przypadkiem użył syropu 2:1 zamiast 1:1. Słodycz tak intensywna że aż mdląca mimo że prosiłem o coś wytrawno ziołowego. Partnerka w porównaniu do mnie otrzymała naparstek również o wątpliwej jakości. Mdłe i bez smaku, jej koktajl przypominał rozwodniona herbatę a miało być coś wytrawnego na bazie whisky co nie jest wyzwaniem. Zapewne jeszcze tam trafię i mam nadzieję że się nie zawiodę. Może jeszcze ta jedna gwiazdka zostanie odratowana. 😉

Opinia z Google · 4 lata temu
Paulina P.

Paulina P.

Bardzo fajny wybór drinków. Ciekawie skomponowana karta po której wybiera się kolorem i dotykiem. Spoko pomysł. Poza tym obsługa ok, ale dziwiło mnie to, że bar jest otwarty do 1 a ostatnie zamówienia na koktajle były zbierane o północy. O 00:20 były włączane wszystkie światła i była wyłączana muzyka. Ogólnie wrażenia pozytywne 😁

Opinia z Google · Edytowano rok temu
Kinga Radzka

Kinga Radzka

Chyba nie jestem osobą, do której ten lokal jest skierowany. Kelner zaczął do nas na "cześć" i "ty", co moim zdaniem jest skandaliczne. Wybaczcie - żyjemy w Polsce z polską kulturą; to nie Ameryka i skracanie dystansu przy jednoczesnej chęci uchodzenia za lokal elegancki trochę się gryzą. Na odejściu od stolika kelner powiedział do nas "żyję, by służyć", co można potraktować jako złośliwość, jeżeli oczywiście zwrot ten to nie wymysł szefostwa... Wystrój - zimny, poważny, surowy, z wielkim na całą ścianę, brudnym lustrem, przez które czułam się nieswojo. Karta drinków oryginalna: prezentuje się na załączonym zdjęciu. W środku tej dość ciężkiej i topornej kostki znajdują się wysuwane czarne plansze z materiałami tekstylnymi o różnych kolorach i fakturach, zwieńczone nazwami drinków - do wybierania "w ciemno"; jeżeli kogoś to nie bawi, może zeskanować kod QR. Normalnej papierowej wersji nie ma (tzn. jest drugie menu, ale z zestawami z drinkami o smakach takich jak kasza gryczana, rosół itp.). Ogólnie niewielki wybór drinków, a te co są to nie w moich smakach i drogie. Całość tej niezbyt udanej wizyty dopełnił dym, mianowicie drugi z kelnerów/barmanów przygotowywał dla kogoś drinka na dymionym whisky. I nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie to że barman ten dym pompował i pompował i pompował... Zadymił wszystko tak, że pachniało jak na ognisku (moja sukienka oczywiście nadawała się od razu do prania, a nie do wyjścia na zmianę lokalu). Na zdjęciu już praktycznie po fakcie choć jeszcze przed wypuszczeniem resztki dymu spod szkła, ale widać jeszcze trochę dymu pod sufitem, który nie zdążył ulecieć lub się rozwiać na cały lokal. W głowie pojawiła mi się myśl, że zaraz włączy się alarm i przybiegnie ochrona - oczywiście tak się stało.

Opinia z Google · 6 miesięcy temu
Justyna Krupa

Justyna Krupa

Niestety wczorajsza wizytę w tym miejscu oceniamy bardzo negatywnie tylko i wyłącznie dzięki Panu kelnerowi/barmanowi w jednej osobie. Nie znamy jego imienia a chcemy zaznaczyć z kim mieliśmy tą „przyjemność”. Nie chcemy nikogo obrazić natomiast chodzi konkretnie o rudego Pana z zarostem. Pan kelner chyba się zapomniał bo nie byliśmy jego znajomymi żeby mówić od razu na Ty i od początku zapewniać nam kabaret mało śmiesznymi tekstami bo przyszliśmy do restauracji a nie do cyrku. Mąż zamówił kawe, a dostał zabarwioną wodę jakby pozostałości z czyszczenia ekspresu. Na uwagę o tym Pan kelner się oburzył, był bardzo arogancki nawet chamski na siłę nam udowadniając że kawy nie mają w sprzedaży ale zrobił „szpagat w kierunku męża” bo klient sobie zażyczył, mimo że sam otwarcie przyznał po fakcie że kawę mają bardzo niedobrą. Pan kelner się z nami wykłócał, nie rozumie że skoro nie ma się czegoś w sprzedaży to się o tym mówi a nie usilnie uszczęśliwia gościa bo mąż by zamówił coś innego. Dodatkowo Pan mnie głośno obgadał do kolegi za barem i słyszała to cała restauracja. Kawa której nie ma rzekomo w menu kosztowała ok 22 zł, Pan kelner dał rabat za kawę 7,50 zł a mąż nie wypił ani łyka. Uważamy że Pan kelner nie powinien mieć styczności z gośćmi, ma bardzo duże braki w kulturze osobistej i działa na szkodę mienia lokalu. Mamy nadzieję że właściciel lokalu przeprowadzi z nim rozmowę dyscyplinującą i przekaże podstawy kultury. NIE POLECAMY.

Opinia z Google · miesiąc temu

Miejsce polecane w przewodnikach.

  1. Nocne życie

    Najlepsze bary na wieczór ze znajomymi w Warszawie