Opinie gości.
Aleksandra Olczak
Niestety pobyt w apartamencie Sun & Snow w Kołobrzegu nie spełnił naszych oczekiwań, szczególnie biorąc pod uwagę, że apartament był przeznaczony dla 5 dorosłych osób. Największym problemem jest fakt, że moim zdaniem apartament nie jest komfortowo przygotowany na pobyt 5 dorosłych osób. Rozkładany fotel, który miał służyć jako miejsce do spania dla piątej osoby, był bardzo niewygodny, mocno trzeszczał i raczej powinien być traktowany jako ewentualna dostawka dla dziecka, a nie pełnoprawne miejsce do spania dla dorosłej osoby. Widoczne były również braki w wyposażeniu. Na cały pobyt przygotowana była tylko jedna rolka papieru toaletowego. W ekspresie przelewowym brakowało koszyczka, natomiast drugi ekspres był na kapsułki, których również nie było, więc w praktyce nie mogliśmy skorzystać z żadnego z nich. W łazience szczotka do WC była w złym stanie — rączka nie posiadała końcówki, przez co można było się skaleczyć. Wentylator w łazience raz działał, a raz nie. Na tarasie znajdowały się tylko 4 krzesła, mimo że pobyt był przewidziany dla 5 dorosłych osób. Brakowało również poszewki na piątą poduszkę. W kuchni był tylko jeden mały garnek, więc nawet przy prostym śniadaniu, np. podgrzaniu kiełbasek, trzeba było ratować się patelnią. Są to może drobne rzeczy, ale kiedy zbierze się je wszystkie razem, komfort pobytu i ogólna satysfakcja znacząco spadają. Dodatkowo w głównym żyrandolu zamontowane były bardzo mocne żarówki i nie było możliwości włączenia delikatniejszego, przyciemnionego światła, co wieczorem było dość niekomfortowe. Podsumowując, mimo zapewnień, że apartament jest w pełni wyposażony, braki były wyraźnie widoczne. Apartament może sprawdzić się dla mniejszej liczby osób, ale zdecydowanie nie poleciłabym go dla 5 dorosłych gości.
kuba kuba
Przestrzegam przed tą „firmą”. Wynajęliśmy z rodziną apartament w Zakopanem na kilka dni. W apartamencie zastaliśmy brak mydła. Chcieliśmy także skorzystać z usługi późniejszego wymeldowania; przez telefon uzyskaliśmy informację, że będzie to możliwe i że biuro lokalne będzie pracowało w sobotę. Dzwonimy w sobotę (dzień przed wyjazdem, tak jak powiedziano nam na infolinii) i nikt nie odbiera. Potem na głównej infolinii, na którą nas przekierowało, Pani mówi, że biuro lokalne jest nieczynne i że tylko biuro lokalne może zrobić usługę późniejszego wymeldowania. Przez te zawiłości musieliśmy dokupić dodatkową dobę za 240 zł zamiast 50 zł, które miała kosztować w/w usługa. Potem parę dni później dzwoniliśmy do biura lokalnego, Pani powiedziała, że infolinia też robi takie usługi (???). Także komunikacja w firmie jest bardzo nieprofesjonalna. Jesteśmy stratni 190 zł. Ale to nie koniec. Z racji tego, iż musieliśmy dokupić dodatkową dobę, zapłaciliśmy podwójny depozyt 300 zł i teraz zaczynają się schody. Zwrócili nam tylko jedne 300 zł, drugie nie. Depozyt był płacony z karty, przez co muszę go spłacić w określonym terminie. Sun and Snow usilnie odsyła mnie do banku, a bank odsyła mnie do Sun and Snow po oficjalne potwierdzenie w PDF-ie, po czym Sun and Snow wysyła potwierdzenie z jakiegoś okienka w komputerze… jako zwykły zrzut ekranu 🤦 Bank nie uznaje takiego potwierdzenia, a dział finansowy Sun and Snow mówi, że innego już nam nie wyśle. Reklamacja na to wszystko została już złożona. Jeżeli zostaniemy odprawieni z kwitkiem, sprawa znajdzie finał u Rzecznika Praw Konsumentów. Przestrzegam, jeżeli cenią sobie Państwo święty spokój podczas urlopu, ponieważ my takowego nie mieliśmy. Zresztą widać po innych opiniach, że nie jesteśmy jedyni.
Marcin Polak
Zdecydowanie odradzam pobyt w apartamentach Sun & Snow, szczególnie rodzinom z małymi dziećmi. Moje doświadczenia z tą firmą to pasmo niepowodzeń, braku higieny i lekceważenia klienta. Fatalny stan sanitarny: W apartamencie z ciepłej wody wydobywał się potworny odór siarkowodoru (zgniłych jaj). Uniemożliwiło to normalną higienę i kąpiel dzieci. Firma zbywa problem, zasłaniając się ogólnymi atestami Sanepidu, ignorując fakt, że woda w nowym budynku była po prostu niezdatna do użytku. Problemy z kaucją: Mimo upływu terminu i braku jakichkolwiek zastrzeżeń co do stanu lokalu, firma bezprawnie przetrzymuje moją kaucję. Od prawie dwóch tygodni brak zwrotu środków i jakiejkolwiek odpowiedzi na maile w tym temacie. Brak profesjonalizmu: Reklamacja potraktowana szablonowo. Zaproponowano mi voucher z taką liczbą wyłączeń (sezony, święta, weekendy), że jest on praktycznie bezwartościowy. Firma całkowicie ignoruje moje wiadomości. Standard sprzątania to fikcja: To nie pierwsza fatalna przygoda z tym operatorem. Wcześniej otrzymaliśmy apartament, który był kompletnie nieposprzątany: wszędzie pajęczyny, martwe owady, cudze włosy w łazience, a na balkonie gruba warstwa gruzu i brudu. Innym razem nasze opłacone miejsce parkingowe było zajęte, a firma w żaden sposób nie chciała nam pomóc. Sun & Snow potrafi brać pieniądze, ale w sytuacji problemu zostawia klienta (i jego dzieci) bez wsparcia. Jeśli zależy Państwu na standardzie i uczciwości – omijajcie ich szerokim łukiem. Sprawę przetrzymywania kaucji oraz jakości wody kieruję do Rzecznika Konsumentów.
Rynio Bulik
Apartament 116(bo tak go nazywają ) w Nawa Slavia Międzyzdroje. Nie polecam gdyby podali gwiazdki na minusie były by u mnie na samym dole. Wyposażenie pod psem wifi pod psem Prysznic pod psem kuchenka mikrofalowa żaden rarytas a nie ma wieszak w łazience przyklejony chyba na gumę do żucia miotła połamaną narożnik do spania winien znajdować się na działce a nie w APARTAMECIE Na miejscu nie ma żadnego pracownika który wszedł by razem do pokoju co by potem nie było niespodzianek itd. Za takie pieniądze to człowiek powinien czuć się komfortowo a nie męczyć się. Najpierw każą zapłacić a potem wyłudzają dane osobowe przez internet co by człowiek nie zrezygnował. Ich działanie zasługuje na zgłoszenie do prokuratury wniosku o możliwości popełnienia przestępstwa albo od razu do sądu pozew co mam zamiar uczynić. Uważam iż takie firmy należy nagłaśniac i w miare możliwości karać przez sądy bo takie firmy żerują na obywatelach którzy płaca grube pieniądza. Ja osobiście nie mam zamiaru firmie Sun&Snow odpuścić i tak jak wspomniałem sprawę zgłoszę do prokuratury i do sądu. Jeżeli ktoś z państwa został oszukany powinien zrobić to samo co ja. Pozdrawiam
Krzysztof Smętek
Oto szczegóły mojej rezerwacji Świeradowie z maila Agencji: "Szczegóły rezerwacji Zameldowanie: piątek 26 czerwca 2026 (16:00 – 00:00) Wymeldowanie: środa 01 lipca 2026 (00:00 – 11:00) Liczba nocy: 5 Liczba osób: 2 Obiekt: Holiday Mountain Residence Apartament: Apartament 5 z widokiem na góry Liczba pokoi: 2 Adres: ul. SIENKIEWICZA 9, nr lokalu: 5" A poniżej zdjęcia owego "widoku na góry".... Poza tym ośmiocyfrowy kod do elektronicznej klamki (jak do Fortu Knox!) który nie został podany w mailu o rezerwacji(podano tylko kod do drzwi wejściowych do klatki schodowej). Po trzech telefonach wreszcie uzyskaliśmy kod do klamki i instrukcję jak go wprowadzić (nie było to proste i oczywiste) i już po godzinie tkwienia na korytarzu mogliśmy szczęśliwie sforsować wejście! To nasze pierwsze i ostatnie skorzystanie z oferty Sun and Snow! Zdecydowanie nie polecam! ( Korzystaliśmy wielokrotnie z rezerwacji na Booking.com i nigdy nie było takich jaj!) Teraz jeszcze w emocjach czekamy na cofnięci blokady kaucji na karcie kredytowej, bo jak czytałem w innych opiniach różnie z tym bywa..... Krzysztof Smętek
Michał Mazurek
Po ostatnim pobycie w Krynicy Morskiej nie polecam Sun&Snow. Jedyną zaletą apartamentu była jego lokalizacja - nic więcej. Pobieranie depozytu w wysokości 300 zł zanim tam się zamelduje i obejrzę mieszkanie jest totalną głupotą. Jeśli pobierany jest depozyt to powinien być opisywany protokół zniszczeń w danym apartamencie. Zniszczeń w tym apartamencie było naprawdę sporo. Poobijane ściany - szczególnie przy wyjściu na balkon odpadający tynk, w łazience praktycznie brak oświetlenia - ledo świecące żaróweczki. Meble poobdrapywane oraz rozpadające się łóżko. Co do czystości mieszkania też mam zastrzeżenia - balkon wcale był nie sprzątniety plus odpadające płytki :) Na koniec zwrot depozytu. W regulaminie jest do 5 dni, a mi oddali po 9 dniach i 3 wykonanych telefonach na infolinię. Za każdym razem oczywiście tłumaczono mi, że wszystko załatwione i zwrot za chwile otrzymam.