Gdy potrzebny jest lek na receptę, preparat trudno dostępny albo wykonany na miejscu lek recepturowy, Apteka Całodobowa 24h przy Namysłowskiej daje kilka sposobów, by załatwić sprawę w jednym miejscu. Placówka działa na warszawskiej Pradze-Północ i obsługuje zarówno codzienne potrzeby, jak i bardziej specjalistyczne zamówienia.
Na półkach są leki na receptę i bez recepty, dermokosmetyki, suplementy, zioła, środki higieniczne, opatrunki oraz sprzęt medyczny, między innymi glukometry, termometry, ciśnieniomierze, laktatory i inhalatory. Własna receptura obejmuje maści, roztwory, zawiesiny i leki oczne, więc nie każdą potrzebę trzeba kończyć poszukiwaniem osobnej pracowni.
Apteka prowadzi także szczepienia przeciw grypie, COVID-19, pneumokokom, HPV, RSV, KZM, półpaścowi i meningokokom. Można tu uzyskać receptę na antykoncepcję awaryjną, sprawdzić dostępność medycznej marihuany, skorzystać z importu docelowego oraz zrealizować refundowane wnioski na pieluchomajtki. Wybrane szczepienia i usługi da się zarezerwować online, a leki można wcześniej zamówić lub zlecić ich dostawę do domu.
To apteka dla osób, które potrzebują sprawnego rozwiązania, ale także dla tych, którzy szukają konkretnego preparatu albo wykonania leku według recepty. Placówka była wyróżniana w plebiscycie Orły Farmacji w latach 2018-2023 oraz w 2026 roku.
Opinie gości.
4,11646 opinii
Radoslaw (Mailman)
Aktualizacja opinii po odpowiedzi właściciela:
Po odpowiedzi właściciela sprawa jest jasna: mamy do czynienia z hipokryzją i cynizmem organizacyjnym. Z jednej strony deklaracje troski, etyki i prawa, z drugiej — realny efekt w postaci chorych ludzi stojących ponad godzinę na mrozie po podstawowe leki. Tego nie da się przykryć prawniczymi formułkami.
Zasłanianie się „brakiem podstaw do dyskryminacji” jest manipulacją problemem. Nikt nie oczekuje oceniania pacjentów ani łamania prawa. Oczekuje się sprawnej organizacji pracy, tak aby przewidywalny, masowy popyt na określone recepty nie paraliżował apteki całodobowej w godzinach krytycznych. To jest problem zarządczy, nie prawny.
Twierdzenie, że „kolejki są nieuniknione”, w praktyce oznacza akceptację nieefektywności. Skoro sytuacja powtarza się regularnie i od dłuższego czasu, a mimo to nie wprowadzono realnych zmian organizacyjnych, nie jest to „niemożność”, lecz brak decyzji lub wygodna bierność.
To jest apteka, nie punkt usługowy o charakterze rekreacyjnym. Jej podstawową rolą jest obsługa nagłych potrzeb zdrowotnych. Jeżeli obecne rozwiązania — w tym organizacja wejścia i działanie drzwi — realnie pogarszają warunki obsługi i pracy personelu, to oznacza błąd w zarządzaniu procesem, a nie problem z zachowaniem klientów.
Ta opinia ma charakter ostrzegawczy: należy liczyć się z brakiem miejsc do parkowania, długim oczekiwaniem oraz koniecznością stania na mrozie. Apteka jest potrzebna i dobrze zaopatrzona, jednak organizacyjnie zawodzi, a odpowiedź właściciela jest klasycznym przykładem zasłaniania nieudolności przepisami. Jeśli nic się nie zmieni, frustracja pacjentów będzie narastać — i słusznie.
Pierwotna opinia:
To jedyna apteka całodobowa w okolicy, więc często nie ma alternatywy i trzeba tu przyjść. Apteka jest dobrze zaopatrzona, co uczciwie trzeba zaznaczyć, dlatego mój komentarz może się wydać krzywdzący — natomiast rozczarowanie organizacją obsługi jest naprawdę duże i, co ważne, nie tylko moje. W kolejce regularnie słychać głosy niezadowolenia innych klientów.
Lokalizacja jest w porządku, natomiast parkowanie to dodatkowy problem. Często nie ma gdzie stanąć w pobliżu i zdarza się, że trzeba zaparkować nawet ok. 200 metrów dalej, co przy nocnej wizycie, chorobie czy mrozie nie jest szczególnie komfortowe.
Problemem numer jeden pozostaje jednak organizacja pracy. Od dłuższego czasu apteka obsługuje masowo recepty na tzw. „legalne używki”, co powoduje totalny paraliż, zwłaszcza w soboty wieczorem. Efekt jest taki, że osoby faktycznie chore, z gorączką, przychodzące po podstawowe leki typu paracetamol czy Fervex, stoją po kilkadziesiąt minut, a nawet ponad godzinę, często na mrozie. Wczoraj stałem 1 godzinę i 20 minut przy –15°C — to jest po prostu nie do zaakceptowania. Apteka całodobowa powinna w pierwszej kolejności obsługiwać realne, nagłe potrzeby zdrowotne.
Osobny dramat to drzwi wejściowe. Są automatyczne, a kolejka stoi dokładnie w nich, więc drzwi non stop się otwierają. Farmaceutki proszą, żeby odsunąć się od drzwi, bo jest im zimno — tylko że przy takim rozwiązaniu to nierealne. Skoro i tak zawsze jest kolejka, może warto zrezygnować z automatu i umożliwić ręczne otwieranie drzwi albo inaczej to rozwiązać. Obecna sytuacja jest po prostu absurdalna.
Podsumowując: komentarz jest negatywny, ale pisany z intencją zwrócenia uwagi i wymuszenia zmian, a nie złośliwości. Doceniam, że apteka istnieje, jest całodobowa i dobrze zaopatrzona — natomiast organizacyjnie to niestety dramat. Jeśli nic się nie zmieni, frustracja klientów będzie tylko narastać.
Eff Brynkiel
Nie rozumiem oburzenia ludzi, którzy twierdzą, że apteka stała się miejscem sprzedaży „legalnych używek”, a przez to osoby potrzebujące „prawdziwej pomocy” muszą stać w kolejkach.
A skąd dokładnie wiesz, kto potrzebuje prawdziwej pomocy?
Dlaczego uważasz, że twój ból gardła, zatok czy kaszel jest bardziej uzasadnionym powodem wizyty w aptece niż czyjeś napady lękowe, przewlekły ból, bezsenność czy inne schorzenie? Naprawdę chcemy licytować się na choroby?
I nie, w aptece nie sprzedaje się rekreacyjnych „legalnych używek”. Sprzedaje się leki, w tym marihuanę medyczną przepisaną przez lekarza na konkretne wskazania. Jeśli uważasz, że system jest nadużywany, to pretensje kieruj do ustawodawcy i regulatorów, a nie do apteki, która realizuje recepty zgodnie z obowiązującym prawem.
Ta apteka jest dobrze wyposażona, uczestniczy w programie antykoncepcji awaryjnej i nie zasłania się „klauzulą sumienia”, kiedy pacjent potrzebuje legalnie dostępnego leku. Pracują tam kompetentni specjaliści, a kolejki często wynikają po prostu z tego, że ludzie chcą korzystać z miejsca, które ma towar na stanie i faktycznie obsługuje pacjentów.
Duże kolejki nie są dowodem na patologię. Często są dowodem na to, że dana apteka po prostu działa.
Btw - Pod apteką jest ograniczoną liczbą miejsc postojowych, gdzie sobie mają „zrobić” nowe? W piątym wymiarze na niebie?
Jest też miejsce dla osób z niepełnosprawnościami - każdy inny człowiek może podejść kilkadziesiąt metrów, nie trzeba wjeżdżać furą pod samą kase.
Dziękuję pracownikom za kawał profesjonalnej roboty i życzę siły do pracy z wiecznie narzekającym polactwem.
Jan O
1. Świetnie zaopatrzona apteka, nie było leku (nawet najbardziej deficytowego), który byłby niedostępny, w najgorszym przypadku trzeba zamówić i niedługo poczekać.
2. Ceny bardzo przy tym dobre
3. Obsługa, mimo niesprzyjającej atmosfery irytacji bardzo cierpliwa, uprzejma i kompetentna.
ALE niestety organizacja bardzo nieporadna, przez co trzeba być naprawdę zdesperowanym, żeby zdecydować się na stanie w kolejce kilkadziesiąt minut (a są zawsze, niemal w każdej porze doby).
Wystarczyłoby niewielkimi nakładami to usprawnić.
1. Totalnie absurdalny pomysł z drzwiami automatycznymi, które non stop się otwierają przez kolejkę wychodzącą z lokalu. Słusznie irytuje to obsługę, która w zimę zwraca uwagę. A wystarczyłoby dodać przycisk (nawet taki bezkontaktowy, wymagający tylko machnięcia ręką).
2. Najprostszy automat z numerkami (jeden guzik, żeby pobrać numerek, ewentualnie lub dwa, żeby sprecyzować czy kupujemy zwykłe leki czy RPW) - przecież takie systemy są wszędzie gdzie pojawiają się kolejki, więc może apteka mogłaby sobie pozwolić na taką inwestycję? Niewątpliwie drastycznie spadłby poziom napięcia wśród klientów.
Mariusz Potocki
Całodobowa przy Namysłowskiej to prawdziwy skarb — czynna 24h, zawsze profesjonalna obsługa i ogromny wybór produktów. Szczególnie doceniam ich pełen asortyment medycznej marihuany — wszystko legalne, świeże i dostępne od ręki, bez wiecznego czekania na dostawy jak w innych miejscach.
Farmaceuci są bardzo kompetentni, potrafią doradzić w doborze odmiany i sposobu stosowania, a do tego wszystko odbywa się z pełną kulturą i dyskrecją. Mają też świetny wybór waporyzatorów i akcesoriów, co jest ogromnym plusem dla pacjentów.
Widać, że tu naprawdę dbają o zdrowie ludzi, a nie tylko o sprzedaż. Zdecydowanie polecam każdemu pacjentowi korzystającemu z terapii konopnej — Apteka Namysłowska 24h to wzór profesjonalizmu i życzliwości!
Tomasz „Jugolsky” Sałek
Rewelacyjna apteka!
Największym plusem jest to, że działają całodobowo, ale to, co naprawdę ich wyróżnia, to podejście do pacjenta. Personel jest niezwykle uprzejmy i ma ogromną wiedzę – potrafią fachowo doradzić w każdej sprawie, zachowując przy tym wysoką kulturę osobistą. W środku jest bardzo czysto i panuje naprawdę miła atmosfera, co sprawia, że człowiek czuje się tam po prostu dobrze i bezpiecznie. Zdecydowanie polecam każdemu, kto szuka profesjonalnej pomocy o każdej porze!
Krzysztof Cackowski
APTEKA NIE WSPÓŁPRACUJE Z ze stroną GDZIEPOLEK => cena 20% wyższa niż strona sugeruje - co więcej, cena 10% wyższa niż w aptece na moim osiedlu, załączam zdjęcia, nawet po zakupie w sklepie za 531zł , cena w aplikacji nadal się wyświetla w aplikacji 419zł mają naprawdę szybko rosnącą inflację w tym sklepie! jeszcze dziś dzwoniłem do lokalnej apteki i usłyszałem cenę 480zł więc pomyślałem że podjadę samochodem kawałek i pójdę o dowolnej porze, NIE POLECAM