Opinie gości.
Oliwia Sokołowska
Ogólnie jedzenie smaczne tylko dobrze by było, żeby jednak jedzenie było wydawane zgodnie z zamówieniem. Zamówiłam KURCZAKA CHRUPIĄCEGO, a dostałam jakiegoś w sosie... bliżej nieokreślonym i krewetki. Żałuję, że zobaczyłam to dopiero w domu, ale takich sytuacji nie powinno być. Edit: krewetki miały być z ryżem, jeszcze dopytałam pana z kuchni przy składaniu zamówienia... czyli nie dostałam żadnego dania, które zamówiłam. Bardzo słabe! Trafiła mi się przy okazji wielokrotnie spalona frytka. Całe danie z krewetkami wypchane jest jakimś dziwnym warzywem, wygląda jak rzodkiewka (?!). Wygląda to jak śmietniczek, krewetek znikoma ilość. Danie z makaronem, spaloną frytką i rzodkiewką w ilości hurtowej... masakra!!
Iwona MK
Praktycznie najlepszy chińczyk w Warszawie. Nie zraźcie się wyglądem. Typowa a raczej nizej jak typowa, buda z chińczykiem. Ale szczerze powiem że makaron sojowy smażony tu jest najlepszy. Dania świeże, nigdy po ich jedzeniu nie miałam żadnej rewolucji. Płatność tylko gotówką. Właściciel miły i sympatyczny.... Także jak wychodzicie ze szp czerniakowskiego to polecam wstąpić na obiad 😉 Remont ostatnio był. Super teraz jest, wystrój przyjazny i ciekawy. Jedzenie jeszcze lepsze jak przed. Myślę że Książulo dał by MUALA...
Kot Bibelot
Bardzo dziwne miejsce. Malo estetyczne, budynek/lokal wyglada obskurnie na zewnątrz, chociaż latem pewnie lepiej bo rośliny zasłaniają chaos i bałagan. Ale jedzenie w porządku a ceny super. Sajgonki 12, z ryżem 14 zl. Dania już od 20. Porcje zacne. Prawdopodobnie ceny przyciągają bo pomimo zimna stoliki były zajęte także na zewnątrz. Ogólnie bardziej na plus bo klimacik jest.
Bartosz Rączka
Fajna miejscówka, niezły klimat, miła obsługa, jedzenie mocno średnie. Na plus niskie ceny, ciekawy wystrój i fajny ogródek wokół. Tanio i dużo, mogłoby być smaczniej. Nie ma tragedii, można zjeść. Może kiedyś wrócę. 3+ na zachętę
Rafał K
Dobre jedzenie, duże porcje, dobra cena. Płatność tylko gotówką lub BLIK.
Kamil Maćkiewicz
Bardzo polecam, nadal dość tanio a żarło zawsze smaczne i świeże:)