Opinie gości.
Adam Czogalla
TL;DR Mocno średnio. 2/5 za jedzenie, 4/5 za atmosferę, razem wychodzi 3/5. Nie polecam, nie odradzam. Wersja długa: Okazja imieninowa domaga się wyjścia na miasto do bezpretensjonalnego i smacznego miejsca. Wybór padł na Barcelonetę: lubimy kierunki hiszpańskie i jak do tej pory, w Warszawie jest zaledwie 1 miejsce które spełnia nasze oczekiwania, więc próbujemy. Zamówione 5 elementów: 1. Krokiety z szynką serrano i salsą brava Wypełnienie krokietów rozczarowało - wąski paseczek szynki i sos typu beszamelowego, ale z niewygotowaną mąką. Salsa za to ciekawa, z nieodgadnionym owocowym elementem, nie mniej - sos nie uratował dania. 2. Bakłażany z ostrym sosem miodowym Niejadalna, twarda spieczona skórka. Wnętrze bakłażana idealnie miękkie, ale bez smaku, bezpłciowe (też bez goryczki). Sos wyrazisty, miodowy, ale nie ostry, nie wiem czy zasługuje nawet na określenie "pikantny". 3. Chorizo z patatas bravas i okrą danie bez okry, ale za to z papryką i cukinią. Chorizo przyjemne, mocno paprykowe; sos dobry, wyważony; patatas - bardzo rozczarowały, pod chrupiącą skórką ziemniaczane puree, bez struktury. No i bez okry. Słabo. 4. Krewetki z sosem Pedro Ximenez 5 (albo 6) niezbyt dużych krewetek w dwufazowym, rozwarstwionym "sosie". Krewetki smaczne, ale "sos" to nieśmieszny żart, absolutnie nie warte 50pln. 5. Wino białe ... ale z etykietą od czerwonego. Nie dziwię się, że kelnerka odstawiła wina na większą odległość i sama dolewała do kieliszków :) Wino smaczne: lekkie, owocowe, trochę fuzlowe z pikantnym finiszem. Jak na 112pln/but - trochę rozczarowujące, ale nie tak bardzo jak krewetki. Obsługa ok: sprawna, obecna, aczkolwiek wstępna przydługa lista "braków" - niezbyt profesjonalna, aczkolwiek mogę zrozumieć że chęć serwowania najświeższych surowców jest nadrzędna. Summa summarum: 3/5
Yana Dabravolskaya
Byliśmy absolutnie zachwyceni wizytą w tej restauracji! Jedzenie było po prostu fenomenalne – bez wątpienia najlepsza paella w Warszawie, jaką mieliśmy okazję spróbować. Zamówiliśmy również stek i był on równie wyśmienity, perfekcyjnie przygotowany i pełen smaku. Obsługa zasługuje na najwyższe uznanie – profesjonalna, uprzejma i bardzo serdeczna. Dodatkowo wnętrze restauracji jest piękne, przytulne i tworzy wyjątkową atmosferę. Chciałabym również podkreślić ogromny plus dla osób z nietolerancjami pokarmowymi – choruję na celiakię i zostałam poinformowana, że paella nie zawiera glutenu. Po posiłku czułam się świetnie, co jest dla mnie niezwykle ważne. Dodatkowo w menu wyraźnie oznaczone są dania zawierające gluten, co bardzo ułatwia wybór i daje poczucie bezpieczeństwa. To naprawdę wspaniałe podejście do gości! Zdecydowanie miejsce, do którego chce się wracać!
Milena Łach
Byliśmy na kolacji w zeszłym tygodniu. Pan kelner super ❤️ polecił wiele rzeczy - przyszliśmy z planem na dwa tapasy i dania główne a zostaliśmy z „milionem” tapas co było strzałem w 10😎 wzięliśmy croquetas z tuńczykiem i serem, bakłażany w miodzie i czili, krewetki z czili i czosnkiem, kalmary w panierce z aioli, patatas bravas z chorizo, mini ośmiorniczki w winie i już dalej nawet nie wiem co ale wszystko było przeeeeepyszne. Pan Kelner super, mega doradził i jeszcze na koniec dostaliśmy do spróbowania serrano- szynkę która była niesamowita! Na pewno wrócimy na więcej tapasow i dania główne! Zdecydowanie polecam - mała Hiszpania w waw :) ❤️
Tomasz Tobolski
Przemyślane, smaczne, świeże, oryginalne. Nie byłem w Hiszpanii ale jeśli tak to wygląda i smakuje to wybieram się za rok. Lokal świetnie zaplanowany, wygodny, czysty, świeży, genialne dodatki - cieszy oko! Kucharze czasem wychodzą zapalić i widać, że Panowie z Hiszpanii (ogromny plus chcąc utrzymać oryginalną kuchnię zatrudniać załogę z danego regionu świata, który reprezentuje restauracja). Produkty świeże, „lokalne”, pyszne, odpowiednie porcje, żadnych „mrożonek”. Coś wspaniałego - niesamowicie polecam. 🫶🏼 To nasz kolejny raz tutaj. Na pewno nie ostatni. Okoń Morski? Niesamowity!!!
Olena Yakovleva
Jestem drugi raz i bardzo polecam 😍Fajna kameralna atmosphera, duży wybór tapasów w różnych rozmiarach oraz innych hiszpańskich dań. Obsluga miła i pomocna w dobieraniu dań i napojów 😊 Na zdjęciu: policzki wołowe, ośmiornica oraz deser z gruszką
marta maliszewska
Świetny, kameralny lokal z przepysznym jedzeniem i przemiłą obsługą. W menu ciekawe, oryginalne pozycje. Produkty dobrej jakości. Przyjazne ceny. Na pewno będziemy wracać :)