Gorączka Złota działa w Warszawie od 1996 roku i od początku trzyma się prostego pomysłu: dobre piwo, domowa kuchnia i pubowy klimat bez zadęcia. To niewielki lokal, w którym liczy się atmosfera starej piwiarni, a nie duża liczba stolików.
Na pięciu kranach pojawiają się piwa rzemieślnicze, głównie polskie, a poza tym można wybierać spośród butelek z Polski, Czech i Niemiec. Odbywają się tu także premiery piw, więc oferta potrafi się zmieniać. Latem przed wejściem działa ogródek.
Jedzenie jest konkretne i dobrze pasuje do piwnego charakteru lokalu. W menu pojawiają się kanapka Reuben z pastrami, burger 7th Heaven, tatar, żurek, bigos, dania mięsne oraz propozycje sezonowe przygotowywane z dostępnych produktów.
Wnętrze wypełniają piwne wafle, kapsle, kufle, otwieracze i tablice rejestracyjne z różnych krajów. To miejsce dla osób, które chcą spokojnie wypić kraftowe piwo, coś zjeść i posiedzieć w małym, pełnym historii pubie. Na większą grupę może być tu po prostu za ciasno.