Opinie gości.
Kuba R.
Kolejny bar z cyklu śledź i wódka szkoda tylko, że otworzone bez większej koncepcji. Duży plus za tolerowanie zwierząt. Do rzeczy. Zamówiliśmy wódkę i okazało się, że cena dotyczy 25 gram. Do tego zamówiliśmy śledzia. Porcja owszem duża, ale niezjadliwa. Śledź mega słony jakby prosto z wiadra. Nie idzie zjeść nawet z wódeczką. Stoliki małe i hybotki. Kolejny wybór naczosy z oryginalnym sosem. Szkoda, że nie podgrzane, a sos z oryginalnego słoika. Ceny wysoko nad poprzeczką jak za ten standard. Nadrabiają uśmiechnięte kelnerko-barmanki. Czy wrócimy-nie. Czy polecamy-wejdź i przekonaj się sam.
Patryk Woźny
Świetne miejsce na szybkie szoty z tatarem lub śledzikiem czy bardzo dobre piwa rzemieślnicze z nalewaka. Szczególnie w tym gastro-pubie polecam jednak pełną "tackę" Jägermeistera. Zawsze świetnie smakuje, dobrze wchodzi i nie trzeba co chwilę iść do baru po kolejne... ;) Szczerze polecam tę "Norkę" i na pewno znowu ją wkrótcę odwiedzę!
Mariusz Gałka
Bardzo fajny bar gdzie można napić się innego piwa niż klasyczny koncerniak. Dodatkowo ceny są również w porządku uwzględniając lokalizację. W środku są transmisje wydarzeń sportowych i panuje fajny klimat. Sam lokal kameralny i nie za duży.
Sebastian Miszczak
Świetne miejsce na uboczu, pomimo umiejscowienia w centrum miasta. Bardzo lubimy się tu relaksować po robocie z ziomalami. Serdecznie pozdrawiam obsługę, jesteście debesta.
memus
Zleżałe/zepsute piwo, stoliki niesprzątane, podłoga się lepi, muzyka straszna (jakaś łupanka totalnie nie pasuje do atmosfery), a tanio wcale nie jest
Damian „Po prostu Damian” Krysztofik
Absolutnie przemiła obsługa, dzięki Idzie i Rostiemu zostałem tu na dłużej! Takich barmanów tu trzeba! Premia się należy!