Opinie gości.
Dominika B
Odwiedziłam tę restaurację już kilka razy i za każdym razem wychodzę bardzo zadowolona! Jedzenie jest naprawdę pyszne i w rozsądnych cenach. Szczególnie polecam chicken tikka masala – idealnie trafia w moje smaki, ale inne potrawy, które próbowałam, również nie zawiodły. Ostatnio skusiłam się na ryż biryani – porcja była ogromna i smaczna. Obsługa jest przemiła i bardzo pomocna, zawsze traktują klientów indywidualnie, polecają dania i pytają o preferowany poziom ostrości. Chociaż wystrój restauracji może nie jest zbyt atrakcyjny – to raczej skromna budka – smak jedzenia to całkowicie wynagradza. Można także zamówić na wynos, a jedzenie jest zawsze ładnie zapakowane. Polecam tę restaurację każdemu miłośnikowi kuchni indyjskiej!
Andrzej Daniluk
Jeśli chodzi o kuchnię, to raczej indyjskie klasyki. Smakowo solidny przeciętny poziom takich lokali, niczym szczególnym się nie wyróżnia moim zdaniem, ani na plus ani na minus. Dal soup była dobra, placek roti również. Palak paneer był przyprawiony trochę nietypowo, osobiście nie w moim guście. Ser był trochę zbyt kwaskowaty, a za mało mleczny w smaku, ale w granicach normy. Dużo trudniej ocenić wystrój (dlatego oceny nie daję). Na polskie standardy miejsce trudno określić inaczej niż jako obskurne. Z drugiej strony, klimat przypomina trochę ten spotykany w Indiach, więc w pewnym sensie dodaje autentyzmu 😉
Radek D.
przy pierwszym zamówieniu z dowozem wszystko było OK przy drugim w daniu Lamb Vindaloo ilości jagnięciny były śladowe - 4 małe kawałki a napchali do niego duże kawałki ziemniaków, Glovo niestety nie uznało reklamacji, bo zrobione zdjęcie było za małe i przerwało czat, nie dając mi się do końca wypowiedzieć
DMZ
Zachwycałem się też, że powstała na rejonie przyzwoitą hinduską knajpą, ale po piątym podejściu muszę stwierdzić, że się nie na czym zachwycać, suche mięso, sosy randomowe ostre bez sensu i idei, podobne do siebie, a cena jak w indyjskiej restauracji, a to blaszana buda na bazarze bez szału smakowo
Światowy Warszawiak
Byłem w Indiach i mogę potwierdzić, że jedzenie tutaj jest autentyczne. POLECAM! Bardzo dobrze doprawione potrawy, kucharz pytający o ostrość, przemiła i uśmiechnięta kelnerka z Zimbabwe i bazarkowy klimat, ale za to autentyczne jedzenie w nieoczywistym miejscu w sensownej cenie.
Tomasz Raszek
Mam szczescie trafiac na restauracje gdzie spotykam autentycznych ludzi z pasja (z umiejkami naturalnie tez). Pakistanczycy rabia super dobra robote. Smacznie, przyjaznie. Restauracji nie sposob przeoczyc. Pachnie „wczesniej” niz ja zobaczysz