Opinie gości.
Teodor Adamski
Restauracja sprawia wrażenie ekskluzywnej, ma przyjemny nastrój i to w zasadzie tyle z plusów. Zamówione tiramisu zostało podane w absurdalny sposób. Kelnerka przyniosła tackę z całym ciastem, po czym przy nas odkroiła kawałek i dosłownie rzuciła go na talerz. Efekt był taki, że deser wyglądał jak po upadku - przewrócony na bok, zdeformowany (co widać na zdjęciu). Jak na miejsce aspirujące do wysokiego standardu, jest to skrajnie nieprofesjonalne. Byłyby 4 gwiazdki gdyby nie sytuacja pod koniec. Poprosiłem o podwyższenie kwoty w terminalu o 16%, jednak kelnerka poinformowała, że napiwek został już doliczony - narzucone 9%. Tego typu praktyki są dla mnie nie do zaakceptowania. Napiwek powinien być dobrowolny, a nie wymuszony. Paradoksalnie jedynym plusem tej sytuacji jest to, że nie przyjęto wyższej kwoty - nie wspieram miejsc, które z góry narzucają klientowi dodatkowe opłaty. To nie jest standard, który powinien być przenoszony na nasz rynek. Koszty prowadzenia działalności powinny być uwzględnione w cenach dań, a nie ukrywane w obowiązkowych serwisach. Tym bardziej, że odwiedziliśmy lokal poza godzinami szczytu - restauracja była praktycznie pusta, a mimo to doliczono opłatę. Będę bojkotować przymusowe napiwki, zawsze.
Sylwia R.
Chcieliśmy przetestować restauracje w ramach restaurant week. Rzeczowo, żeby Magari sztampowo nie odpisało „Prosimy o kontakt…(klienci nie mają czasu, żeby do Państwa dzwonić i ratować rzeczy, których „nie słyszycie/słyszeć nie chcecie”-małe porcje wielokrotnie podkreślane przez klientów): -najsłabszy aperol jaki piłam w życiu, głównie woda gazowana, aperolem zabarwiony drink - porcje małe, weszłam i wyszłam głodna, ale uwaga nie po jednym posiłku, ale po przystawce, daniu głównym, deserze i drinku -polik wołowy masakrycznie przesolony (opinia 2 osób-dzieliliśmy się posiłkami) -karmel w deserze to płynna, zabarwiona woda, słodka -najkrótsze doświadczenie restauracyjne: po 35 minutach byliśmy po deserze, obsługa już do nas nie podeszła, jak usłyszała o słoności polika +obsługa uprzejma, sprawna, kontaktowa +wystrój lokalu bardzo ładny, przestronnie +deser smaczny, sorbet malinowy pyszny Nie wrócę i znajomym nie polecę. Z innych restauracji po 3 daniowym posiłku po prostu pękam. Przy małych porcjach, jakość i smak powinny być top of the top, a w Magari tego brak. Wydanie przesolonego dania to wstyd.
Aleksandra
Ogólnie dobre wrażenie. Bardzo ładny, elegancki wystrój, dużo miejsca w środku, dobre odległości między stolikami, wygodnie. Fajny ogródek, znowu dużo miejsca, wysokie rośliny zapewniające prywatność od ulicy i przyjemny klimat. Trochę mniej wygodne siedzenia w ogródku i chwiejące się stoliki, ale ujdzie. Obsługa bardzo miła, pomocna, może nadto koleżeńska, jak na restaurację w 4 gwiazdkowym hotelu, no i mundurek w postaci beżowych tshirtów gryzie się mocno z eleganckim wystrojem lokalu. Jedzonko bardzo dobre, wszystko co zamówiłyśmy było smaczne i ładnie podane. Ceny standardowe jak na Warszawę, nie wygórowane, serwis odgórnie wliczony w rachunek.
Ina M
Odwiedziliśmy Magari w ramach festiwalu Restaurant Week i byliśmy bardzo miło zaskoczeni! Jedzenie było bardzo dobre – każde danie z festiwalowego menu zachwycało smakiem i estetyką. Od razu czuć, że jakość składników jest na wysokim poziomie. Mały minus musimy jednak postawić przy serwisie – obsługa musi jeszcze trochę popracować nad sprawnością i komunikacją, bo tutaj czuliśmy pewien niedosyt. Myślę, że wrócimy spróbować pozycji ze stałej karty!
Anna P.
Bardzo przyjemna restauracja z klimatem i dobrą obsługą. Natomiast jedzenie w ramach restaurant week wybitne. Carpaccio z buraka z grejfrutem bardzo dobre, tortellini z farszem z kukurydzy wybitne i do tego dziwny regionalny deser z Piemontu pn bonet, który trzeba jeść nabierając zarówno mus malinowy jak I cześć korpusu. Deser z każdym kęsem smakowały coraz lepiej.
Kasia
To już nie moja pierwsza wizyta w tym miejscu i po raz kolejny się nie zawiodłam 😊 Świetne miejsce w centrum. Jedzenie naprawdę bardzo dobre, fajna atmosfera i sympatyczna obsługa. Duży plus za piękny, zielony taras, na którym można spokojnie posiedzieć i odpocząć od miasta. Na pewno warto zajrzeć, polecam!