Opinie gości.
Róża Kniat
Czystość po przyjeździe była marna, po pościeli nie było czuć że była świeża a nawet można było wyczuć kurz. Przez właśnie taką czystość zaraziłam się cholera wie jakim wirusem i leczyłam pęcherz i nerki przez 3 miesiące, lekarz sam przyznał mi racje że akurat było to po tym miejscu ponieważ opowiedziałam mu o warunkach (jestem osobą bardzo wyczulona jeśli chodzi o higienę osobistą więc nie było nawet opcji by załapać to gdziekolwiek indziej), wydałam na leczenie niecałe 2 tysiące. Po nocy strasznie wszystko nas swędziało podejrzewamy że od poscieli. Walka o łazienka rano to był dosłownie żart na dodatek inni goście to chyba jedli papier toaletowy bo w nocy już żadnych rolek nie było. Brak odświeżaczy w łazience co by się naprawdę przydało. W pokoju stan okien to był jeden wielki żart, nawet jak były zamknięte to wiało jak przy otwartym. Grzejniki ledwo grzały, w pokoju ciągle zimno przez co się rozchorowałśmy. Brak zasłon w pokoju. Czajnik cały w kamieniu ciekawe kiedy ostatnim razem był odkamieniany wogóle. W środku nocy było słychać krzyki przez dobra godzinę przez nieszczelne w jakikolwiek sposób okna. Jedynym plusem jest lokaliacja. Nie polecam jeśli nie chcecie się rozchorować i martwić że coś załapiecie i się nie wyśpicie.
Szymon
NIE POLECAM !! Chodzi mi o pokoje Deski w łóżkach spadają na głowe co może zagrozić bezpieczeństwu (mi prawie rozwaliły telefon). Przy każdym ruchu osoby na górze boje się bo deski skrzypią. Według moich świadków po pokoju BIEGAJĄ ROBAKI. Drabinki nie lepsze źle przymocowane prawie strąciły mojego kolegę.(Ten sam kolega ma podartą kołdre) Wziąłem krótką piżame a się grzałem. Wchodząc na góre DESKA PODE MNĄ SIE ZAŁAMAŁA I SPADŁEM.Brak szafy w pokoju A telewizor ciągle świeci . W toalecie wszystko się kleji i śmierdzi a gniazdko przy łóżku ciągle iskrzy NIE POLECAM NIGDY TU NIE WRÓCE WAM TEŻ NIE POLECAM JEŚLI NIE CHCECIE WYLĄDOWAĆ W SZPITALU
Słowian123
Pokoje są super deski spadają ci na łeb mój kolega spadł z Górnego łóżka moja kołdra jest podarta i na podłodze chodzą nowi goście (robaki) lokalizacja to jakieś zadupie na Podlasiu (A jesteśmy w środku Warszawy) Telewizor ciągle świeci brudno i w ogóle brak szafy i w kiblach strasznie wali szambem. Obsługa szkoda gadać Na wieszaku nie ma koła. Nie polecam Deski połamane. Nie polecam
Marceli Tureczek
Hostel pobrał zaliczkę, a następnie została zapłacona cała kwota zgodnie z wystawioną fakturą. Pomimo wielokrotnych próśb i maili o zwrot nadpłaconej zaliczki w kwocie kilkaset złotych, nie można doczekać się od dwóch miesięcy zwrotu. Na maile nikt nie odpowiada. Doszło do pobrania kwoty wyższej o kilkaset złotych niż wycena i wystawiona faktura. Uważajcie na tych ludzi i to miejsce.
monika
W całym hostelu nieprzyjemny zapach. W pokoju grzeją tylko 3 żeberka od kaloryfera, a na zewnątrz -25 stopni, do tego pokój na ostatnim piętrze. Jedyne rozwiązanie to dogrzewać się grzejnikiem olejowym, który również jest marnej jakości. Rozumiem, że jest tanio, ale warunki są tragiczne.
Malwina Brodziak
Polecam to miejsce na krótki pobyt. Super lokalizacja, czysty pokój i łazienka też bez zarzutu.