Na Końcu Tęczy.

4,6 4184 opinie
Na podstawie opinii z Google

Przy placu Zbawiciela Na Końcu Tęczy przygotowuje własne lody mleczne i sorbety z prostych składników, bez gotowych past i sztucznych barwników. Smaki zmieniają się sezonowo, więc obok klasyków mogą pojawić się kompozycje z rabarbarem, prosecco, ogórkiem czy pomidorem z malinami.

Lody można zamówić w wafelku, kubeczku albo zabrać w opakowaniu termicznym. W jednej porcji da się połączyć dwa smaki, a duże porcje sprawdzają się wtedy, gdy trudno zdecydować się na jeden. Na miejscu są stoliki wewnątrz i na zewnątrz, więc można wpaść na szybki deser albo zatrzymać się na chwilę przy kawie.

Poza lodami dostępna jest kawa 100% Arabica, także bezkofeinowa, oraz wybrane ciasta na kawałki, między innymi szarlotka, brownie, serniki i bezy. Całych ciast nie da się zamówić, ale na miejscu można dobrać coś słodkiego do lodów lub kawy.

Ciekawostką jest sposób przygotowania bazy: po pasteryzowaniu dojrzewa ona przez około 24 godziny, a dopiero potem trafia do frezera. W godzinach większego ruchu trzeba liczyć się z kolejką, ale właśnie wtedy najlepiej podejść bez planu i sprawdzić, jakie smaki są tego dnia w witrynie.

Zobacz nas na Instagramie.

🧇🍦NA KOŃCU TĘCZY 🍦🧇 Najlepsze lody w Warszawie!

🧇🍦NA KOŃCU TĘCZY 🍦🧇 Najlepsze lody w Warszawie!

@nakoncuteczy · 10 801 obserwujących

Obserwuj

Opinie gości.

4,6 4184 opinie
Damian Oskar Marciniec

Damian Oskar Marciniec

Lodziarnia „Na Końcu Tęczy” przy Placu Zbawiciela to absolutny fenomen i stały punkt programu podczas każdego letniego spaceru po Warszawie. Kiedy podchodzi się do wejścia, które uwieczniłem na zdjęciu, od razu widać, że to miejsce magnetyzuje ludzi – rowery przypięte pod oknami i tłum przed drzwiami to tutaj codzienność. Trzeba się przygotować na to, że kolejki bywają naprawdę bardzo duże, zwłaszcza w słoneczne popołudnia i weekendy. Jednak bez obaw – ten ogonek nie stoi bez powodu, a czas oczekiwania w pełni rekompensuje to, co dostajemy w środku! ​Wnętrze lokalu zachwyca nowoczesnym designem z pięknymi, mieniącymi się wszystkimi barwami tęczy kafelkami na ścianach, które idealnie współgrają z wielkimi, różowymi ekranami menu. Wypatrując swojej kolei, można studiować pełną tablicę pyszności – oprócz kultowych lodów naturalnych kuszono nas tam belgijskimi goframi, chrupiącymi rurkami z kremem oraz rzemieślniczymi kawami. Kiedy w końcu podchodzi się do lady, wzrok natychmiast ucieka w stronę przeszklonej witryny pełnej domowych ciast, deserów i kolorowych musów w słoiczkach. ​Same lody to absolutne mistrzostwo świata. Porcje nakładane przez uśmiechniętą, uwijającą się jak w ukropie obsługę są potężne, niezwykle kremowe i puszyste. Jak widać na zdjęciach, wafle są wypełnione po brzegi, a smaki takie jak słony karmel, klasyczna śmietanka czy orzeźwiające sorbety owocowe eksplodują naturalnym aromatem. Te ogromne kolejki są najlepszym dowodem na to, że „Na Końcu Tęczy” serwuje jedne z najlepszych lodów w mieście. Kto raz spróbuje, ten zawsze chętnie postoi tam znowu!

Opinia z Google · 2 miesiące temu
SuspiciousExplorer

SuspiciousExplorer

Znakomita lodziarnia zlokalizowana tuż przy placu Zbawiciela w okolicach końca tęczy, która niestety została zdemontowana. Lodziarnua jest spora, ma krótki wybór smaków i deserów, ale smak lodów jest oszałamiająco dobry. Sorbet mango to jakby zamrożony owoc, nie przesłodzony, ale czuć po prostu smak wspaniałego dojrzałego owocu. Bez wątpienia mogę stwierdzić, że to jedne z najleoszych lodów jakie kiedykolwiek jadłem. Uważa tak chyba więcej ludzi, bo należy się przygotować na odstanie 20-30 minut w kolejce mimo sprawnej obsługi. Wierzcie mi, że ze wszech miar warto!!! Porcja kosztuje 10 zł, ale jest dużo większa niż standardowa gałka 60-70 g, na oko oceniam, że około 100 g, więc nawet cenowo wychodzi baaaardzo przywoicie. Wspaniałe miejsce, które powinno na zaqsze pozostać na mapie Warszawy.

Opinia z Google · 4 miesiące temu
Maja S

Maja S

Z żalem 2⭐️ Wpadłyśmy sprawdzić nowe gofry i tu niestety wielkie rozczarowanie, gofr jest twardy ale to tak, że nie da się go komfortowo jeść i nie ma tu nic wspólnego z cukrem który ma się w nim topić (tym bardziej, że gofry niestety leżakuje na płycie, nie był przygotowany na „świeżo”). Wyjedzone truskawki z polewą 😅 podobna sytuacja przy ciastku z nutellą, jest po prostu twarde, nie kruche czy chrupiące a twarde. Wielka szkoda ale lody pyszne!

Opinia z Google · 3 miesiące temu
Jakub R.

Jakub R.

Duży wybór, przyjemne miejsce, ale ze smakiem nieco gorzej Na plus: -spore porcje -bardzo dobre wafle -możliwość łączenia smaków w ramach jednej porcji Na minus: smak - zupełnie mnie nie przekonuje. Próbowałem kilku przy różnych okazjach, wydają mi się mało wyraziste, niektóre połączenia przekombinowane. Pistacja (na zdjęciu), jest bardziej śmietankowa niż pistacjowa, widać to nawet po kolorze. W kilku innych miejscach bywa zdecydowanie lepsza.

Opinia z Google · 2 miesiące temu
Julia Fomina

Julia Fomina

Niesamowite miejsce z ogromnym wyborem lodów — od orzeźwiających sorbetów po najbardziej wymyślne, autorskie smaki! Lody są niezwykle kremowe, gęste i po prostu przepyszne, a w menu można znaleźć także lokalne desery i dobrą kawę. Jedynym drobnym minusem jest to, że trzeba chwilę odstać w kolejce, ale nam udało się przyjść tuż przed największym tłumem. Gorąco polecam — jeśli macie ochotę na coś słodkiego, warto się pośpieszyć!

Opinia z Google · miesiąc temu
Bart Gluszczak

Bart Gluszczak

Warto zajrzeć w upalne dni. Bardzo duży lokal jak na centrum. Dużo stolików, dużo miejsc w ogródku zewnętrznym. Jest też swoją na imprezy okolicznościowe. Ceny - na każdą kieszeń. Miła, szybka obsługa. Klientów nie brak. Smakowało. Polecamy.

Opinia z Google · 3 miesiące temu

Miejsce polecane w przewodnikach.

  1. Jedzenie

    Lodziarnie w Warszawie