W warszawskim New Escape Room grupa rozwiązuje zagadki, uruchamia interaktywne elementy scenografii i współpracuje, żeby wydostać się z przygotowanego scenariusza. Do wyboru są dwa pokoje o zupełnie różnych charakterach, więc można postawić na lekką przygodę albo bardziej kryminalną rozgrywkę.
„Przygoda na Hawajach” trwa około 60 minut i jest przeznaczona dla 1-4 osób. Tropikalny motyw, poszukiwanie zaginionych paszportów i umiarkowany poziom trudności sprawiają, że scenariusz pasuje na rodzinne wyjście, spotkanie znajomych albo niezobowiązującą pierwszą wizytę w escape roomie.
„Ucieczka z Aresztu Śledczego” trwa około 70 minut i mieści od 2 do 10 osób. Drużyna zostaje podzielona między kilka cel, dlatego komunikacja i wspólne łączenie wskazówek szybko stają się częścią gry. Kryminalny klimat nie oznacza horroru, ale bardzo wąskie przejścia mogą być problemem dla osób z klaustrofobią; scenariusz nie jest też zalecany kobietom w ciąży.
Oba pokoje działają bez aktora, po polsku i z możliwością stałego kontaktu z mistrzem gry. Na miejscu są monitoring, przyciski bezpieczeństwa, awaryjne otwieranie drzwi i oświetlenie awaryjne. To propozycja na urodziny, integrację firmową, wyjście szkolne albo wieczór panieński czy kawalerski, a dzieci i młodzież mogą zagrać po wcześniejszym uzgodnieniu zasad z obsługą.