W Pierogarni „U Kresowiaka” w warszawskim Śródmieściu można zjeść pierogi inspirowane kuchnią polską, ukraińską i kresową, przygotowywane ręcznie z cienkim ciastem i konkretnym farszem. To niewielki, kameralny lokal w stylu rodzinnego baru, dobry na szybki, sycący obiad albo spokojne odkrywanie mniej oczywistych połączeń.
Klasyka obejmuje pierogi ruskie, mięsne, z kapustą i borowikami, szpinakiem i serem czy ziemniakami z boczkiem. Są też warianty z wędzonym tofu, soczewicą i kuskusem oraz kaszą gryczaną i pieczarkami, więc bezmięsna część menu ma tu konkretny wybór. Dla ciekawych nowych smaków przygotowano między innymi farsze z kurek, kaczki, łososia, a także pierogi hetmańskie i kozackie.
Poza pierogami można zamówić kresowe pielmieni, barszcz, inne zupy, placki ziemniaczane, naleśniki oraz napoje bezalkoholowe. Na słodko pojawiają się pierogi z jagodami, wiśniami, truskawkami oraz serem i cynamonem. Są dostępne na miejscu, na wynos i z dostawą, a część stolików znajduje się na zewnątrz.
Lokal pasuje osobom, które chcą zjeść domowe danie bez długiego czekania, a także tym, którzy szukają roślinnych wersji tradycyjnej kuchni. Trzeba tylko pamiętać, że sala jest mała, więc w bardziej ruchliwych porach liczba miejsc może być ograniczona. Dobrym początkiem są pierogi ruskie albo mięsne, a potem można sięgnąć po pielmieni lub jagodowe na deser.