Praski Butcher grill&wine.

4,5 1723 opinie
Na podstawie opinii z Google

Opinie gości.

4,5 1723 opinie
Maja Majewska

Maja Majewska

Odwiedziłam restaurację w ramach Restaurant Week. W skład menu wchodziła przystawka – tatar, danie główne – stek podany na gorącym kamieniu oraz deser – brownie z lodami. Zaczynając od tatara: samo mięso było dobrej jakości i poprawnie przygotowane, jednak całość była bardzo słabo doprawiona i przez to smakowała dość nijako. Dym dębowy był wyraźnie wyczuwalny i przenikał potrawę, ale mimo tego tatar pozostawił jedynie poprawne wrażenie. Stek podany na gorącym kamieniu to ciekawy i efektowny pomysł, jednak mięso było mocno wysmażone z zewnątrz i bardzo surowe w środku. W praktyce oznaczało to, że przed rozpoczęciem jedzenia trzeba było samodzielnie dosmażyć kawałki mięsa na kamieniu. Poprosiliśmy o możliwość podania steka na talerzu, jednak otrzymaliśmy informację, że nie jest to możliwe. W takiej sytuacji przydałby się chociaż dodatkowy talerz, aby odkładać już usmażone kawałki mięsa. Sałatka była dość klasyczna, jednak kompozycja smaków sprawiała wrażenie trochę chaotycznej i dość ciężkiej. Być może to kwestia gustu, ale użyte składniki sprawiały wrażenie przeciętnej jakości. Najlepszym elementem wizyty był deser – brownie z lodami i świeżymi owocami. Smakowo było bardzo przyjemne, choć sama konsystencja brownie odbiegała nieco od tej, której można by się spodziewać po tym cieście. Jeśli chodzi o obsługę i organizację – w lokalu był bardzo duży ruch, a na sali pracowała tylko jedna kelnerka. Szczerze współczuję takiej zmiany, bo przy takiej liczbie gości trudno jest zapewnić sprawną obsługę. Duży minus za sól i pieprz w zwykłych pojemniczkach. W restauracji specjalizującej się w stekach młynek do świeżo mielonego pieprzu wydaje się absolutną podstawą. Samo miejsce ma natomiast bardzo przyjemny klimat i tworzy dobrą atmosferę do spotkań. Na plus również karta win – szczególnie wybór polskich win oraz ich przystępne ceny. Podsumowując: wizyta była poprawna i w pewnym sensie adekwatna do ceny. Jedzenie było w porządku, choć raczej przeciętne – brakowało doprawienia i czegoś, co wyróżniałoby te dania. Na pewno nie wyszłam głodna, ale też nie było to doświadczenie, które na długo zapadnie w pamięć.

Opinia z Google · 6 miesięcy temu
Michalina

Michalina

W lokalu byliśmy w niedzielne popołudnie. Praktycznie wszystkie stoliki były zajęte ale dodatkowo kelner przy usadzaniu Nas przy jednym z ostatnich wolnych pokusił się o zwrócenie uwagi, że warto robić rezerwacje ;) (mamy 21 wiek, jesteśmy tego świadomi ;)) Jedzenie smaczne, stek dobry choć trafił mi się w nim dość duży, gumowaty fragment (prawdopodobnie chrząstka lub ścięgno), który musiałam wyjąć z ust. Trochę wpłynęło to na komfort jedzenia. Dodatkowo przy zamawianiu pozycji która w menu widnieje jako frytki z batata podawane z sosem aioli nie dostaliśmy tego sosu. Po zapytaniu pana z obsługi o sos usłyszeliśmy, że trzeba poprosić. No i dalej nie dostaliśmy. Nie rozumiem po co widnieje informacja „podawane z sosem aioli”. Wprowadza to klienta w błąd. Później pani kelnerka wyjaśniła Nam, że wcześniej były podawane z sosem ale z powodu iż dużo sosu się marnowało (klienci nie zjadali) teraz jest na życzenie. Proponuję dopisać to w menu lub dopytać zbierając zamówienie. To tak jakby zamówić burgera który w menu jest z podwójnym serem a nie dostać i usłyszeć iż trzeba poprosić, no słabo. Dodatkowo (na szczęście już na koniec naszych odwiedzin w lokalu) pobyt uprzykrzyła nam głośna obsługa stolika klientów obok (chyba znanych kelnerowi z częstych odwiedzin) na temat dostępności win. Poczuliśmy się jak na targu.

Opinia z Google · 5 miesięcy temu
Lidejszyn

Lidejszyn

Miejsce moim zdaniem do polecenia. Wybraliśmy się na imieninową kolację i przetestowaliśmy kilka pozycji z menu. Tatar podany w ciekawej formie, w smaku ok, ale bez szału, z przystawek śledź znakomity. Burger ok, napewno porcja solidna. Ale zdecydowanym hitem jest stek z tuńczyka, topka. I chociażby dlatego dania warto tu przyjść. Kulinarne doświadczenie dopełnione przemiła obsługa. W upalne popołudnie krwawa mery przygotowana na specjalne życzenie zrobiła niektórym dzień.

Opinia z Google · 2 miesiące temu
Kocham Podróże

Kocham Podróże

Przepyszne jedzenie, przemiła obsługa, rodzinka zadowolona, polecamy! Najlepszy Burger jaki w życiu jadłam. Stek idealny, lemoniada z marakują - poeazja smaku. Najedzeni byliśmy mega, a klimat nas tak zachwycił że z chęcią tu wrócimy i będziemy wszystkim polecać to miejsce. Nasze podniebienia i serca zostały podbite. Jesteśmy pełni zachwytu. Obsługa pierwsza klasa 🏅💐 dziękujemy ❤️❤️❤️

Opinia z Google · 3 miesiące temu
Krzysztof Kosior

Krzysztof Kosior

Menu krótkie, ale wystarczające. Zdecydowałem się na tatara wołowego oraz steka z tuńczyka. O ile tatary jadłem lepsze (niemniej był smaczny) tak byłem bardzo pozytywnie zaskoczony stekiem z tuńczyka. Znakomita kompozycja. Oprócz smaku trzeba wyróżnić również wielkość porcji. Obsługiwała nas sympatyczna dziewczyna. Chętnie tutaj wrócę spróbować chociażby steka wołowego.

Opinia z Google · miesiąc temu
Maciej Barej

Maciej Barej

Wiele słyszałem o tym miejscu i w końcu udało się wybrać. Nie zawiodłem się. Pyszny burger z potężną ilością sosu serowego. Wielki plus, że sos nie był „sztuczny”, naprawdę było czuć ser, nie wyrób seropodobny, obsługa bardzo miła. Wnętrze nowoczesne, czyste, schludne.

Opinia z Google · miesiąc temu