Shamrock Irish Sports Bar.

4,5 373 opinie
Na podstawie opinii z Google

Shamrock Irish Sports Bar w centrum Warszawy łączy irlandzki pub z miejscem do oglądania meczów piłkarskich, rugby, NFL, UFC i GAA.

Transmisje i rozrywka

  • Sport na ekranach - pięć ekranów na dwóch poziomach
  • Sala meczowa - ekran i kanapy dla grup 4-6 osób
  • Bilard i gry - stół bilardowy oraz gry planszowe

Co zjeść i wypić

  • Napoje - piwo, Guinness, cydr, koktajle, whiskey, shoty i kawa
  • Skrzydełka - różne sosy
  • Dania barowe - loaded hot dogi, tequeños, gofry i zestawy do dzielenia się
  • Większe dania - irlandzkie śniadanie i portugalska kanapka stekowa

Na miejscu

  • Patio - miejsca na zewnątrz zależne od pogody
  • Obsługa - komunikacja głównie po angielsku
  • Płatności - karta, płatności zbliżeniowe i mobilne
  • Orientacyjny wydatek - około 20-40 zł za osobę
  • Rezerwacje - lokal nie przyjmuje standardowych rezerwacji stolików

Sportowa atmosfera i transmisje

Goście opisują pub jako miejsce z typowo sportowym klimatem i transmisjami meczów. W lokalu są także telewizory oraz bilard.

Przyjazna obsługa

W opiniach powtarzają się pochwały miłej i pomocnej obsługi. Goście wspominają też o kulturalnej barmance oraz życzliwym właścicielu.

Irlandzki klimat pubu

Goście zwracają uwagę na irlandzki charakter lokalu i atmosferę, która zachęca do dłuższego pobytu. W wystroju znajduje się również kącik z wygodnymi sofami.

Guinness i inne piwa

W ofercie jest Guinness, a także piwo Blonde. Goście wspominają o możliwości wpadnięcia na piwo i przekąski, takie jak orzeszki czy małe Pringlesy.

Zobacz nas na Instagramie.

Shamrock Sports Bar

Shamrock Sports Bar

@shamrocksportsbar · 676 obserwujących

Obserwuj

Opinie gości.

4,5 373 opinie
Witold Pozorski

Witold Pozorski

Przyjemny pub w centrum, są transmisje meczów, jest irlandzki klimat. Uwaga: obsługa nie mówi po polsku (ani w samym Sports Pubie, ani w głównym Shamrocku). Do jedzenia oferują orzeszki i małe Pringlesy. Piwa raczej drogie, mają oczywiście Guinessa, a także (na szczęście Blonde).

Opinia z Google · 2 lata temu
Joanna Boczkowska Music

Joanna Boczkowska Music

Obsługa genialna! 😀 Byliśmy wczoraj na piwie i zachwyciła nas wspaniała, elokwentna i kulturalna barmanka. Dziękujemy za super klimat i pyszne piwko. Nad wystrojem, żeby bardziej przypominał Irish pub można by popracować, a nie kebab, który był tam wcześniej. Pozdrawiam.

Opinia z Google · 2 lata temu
Maria B

Maria B

Niesamowita atmosfera i mega przyjemny i pomocny właściciel. Weszliśmy tam na chwilkę, a nie chciało się wychodzić, chciało się zostać w irlandzkiej bajce ;) Pozdrawiamy z Wrocławia

Opinia z Google · rok temu
Leszek Orłowski

Leszek Orłowski

Wpadliśmy na chwilę by się schować przed deszczem i wypiliśmy po Guinnessie , atmosfera typowo sportowa, obsługa tylko angielskojęzyczna , piwo nie chrzczone .

Opinia z Google · 3 miesiące temu
Franek

Franek

Fajny klimat,bilard,miła obsługa gines xd, naprawdę przyjemne przeżycie

Opinia z Google · 10 miesięcy temu
Chris Kobrzak

Chris Kobrzak

Bardzo mi przykro, ale to nie jest miejsce 5-gwiazdkowe. Tak, obsługa jest rzeczywiście bardzo miła, jest też kącik z wygodnymi sofkami, ale na tym pozytywy się kończą. Gofry niedopieczone z truskawkami w mroźnej temperaturze, a kawa latte po prostu beznadziejna. Mojej niedoli dopełniło Coco Jamboo z głośników.

Opinia z Google · Edytowano 3 lata temu
Sergiusz Wiktorowicz

Sergiusz Wiktorowicz

Mega chamski kelner (taki wysoki). Bardzo chamski na wstępie. Nie pozwolił obejrzeć mecz. Było mnóstwo wolnych stolików. Z rezerwacją na 20. A my byliśmy przed 21. Powiedział że wszystkie stoliki trzyma dla kogoś. Szkoda czasu na takie miejsce i takie traktowanie klienta. Nie wrócę tam. Nie pozdrawiam kelnera ;)

Opinia z Google · 2 lata temu
Jakub Onichowski

Jakub Onichowski

Czekałem 20 minut na burgera, który nie był na dodatek tani. Dostałem małe coś przypominające burgera ze spalonym kotletem i przypalonymi warzywami, co było dziwne bo ser był nie roztopiony. Napomknę jeszcze, że poza mną w lokalu nie było nikogo.

Opinia z Google · rok temu
Noé Margueritte

Noé Margueritte

Sześć różnych telewizorów, tylko trzy włączone na transmisję jednego meczu, a kelnerka nie chce włączyć telewizorów na górze. A potem pojawia się nazwa „Sports Bar”.

Opinia z Google · 11 miesięcy temu
Krzysztof Bochniak

Krzysztof Bochniak

Byliśmy tylko na piwie, Guinness czuć wodą, Obsługa nie mówi po polsku! Porażka! W UK spędziłem ponad 10l. także nie mam problemu z komunikacją w tym języku.

Opinia z Google · 11 miesięcy temu

Miejsce polecane w przewodnikach.

  1. Nocne życie

    Najlepsze bary sportowe w Warszawie