Shamrock Irish Sports Bar.

4,5 373 opinie
Na podstawie opinii z Google
Shamrock Irish Sports Bar to irlandzki bar sportowy w centrum Warszawy przy ul. Kruczej 51. Lokal pokazuje mecze piłkarskie, rugby, NFL, UFC, GAA i inne wydarzenia sportowe na kilku ekranach. Znajdują się tu dwa poziomy, stół bilardowy, patio oraz wydzielona sala do oglądania meczów dla grupy 4–6 osób. Oferta obejmuje piwo, Guinnessa, cydr, koktajle, whiskey, shoty oraz jedzenie barowe, m.in. skrzydełka, loaded hot dogi, tequeños, gofry, irlandzkie śniadanie i portugalską kanapkę stekową. Miejsce jest nastawione na turystów, ekspatów, kibiców i międzynarodową klientelę; obsługa komunikuje się po angielsku. Lokal działa jako sports bar powiązany z drugim barem The Shamrock Irish Bar przy ul. Zgoda 5, oddalonym o około trzy minuty pieszo. Publicznie dostępne informacje potwierdzają działalność lokalu co najmniej od 2023 roku, natomiast spółka o nazwie SHAMROCK została zarejestrowana 29 kwietnia 2024 roku [niepewne powiązanie prawne z lokalem].

Opinie gości.

4,5 373 opinie
Sergiusz Wiktorowicz

Sergiusz Wiktorowicz

Mega chamski kelner (taki wysoki). Bardzo chamski na wstępie. Nie pozwolił obejrzeć mecz. Było mnóstwo wolnych stolików. Z rezerwacją na 20. A my byliśmy przed 21. Powiedział że wszystkie stoliki trzyma dla kogoś. Szkoda czasu na takie miejsce i takie traktowanie klienta. Nie wrócę tam. Nie pozdrawiam kelnera ;)

Opinia z Google · 2 lata temu
Joanna Boczkowska Music

Joanna Boczkowska Music

Obsługa genialna! 😀 Byliśmy wczoraj na piwie i zachwyciła nas wspaniała, elokwentna i kulturalna barmanka. Dziękujemy za super klimat i pyszne piwko. Nad wystrojem, żeby bardziej przypominał Irish pub można by popracować, a nie kebab, który był tam wcześniej. Pozdrawiam.

Opinia z Google · 2 lata temu
Jakub Onichowski

Jakub Onichowski

Czekałem 20 minut na burgera, który nie był na dodatek tani. Dostałem małe coś przypominające burgera ze spalonym kotletem i przypalonymi warzywami, co było dziwne bo ser był nie roztopiony. Napomknę jeszcze, że poza mną w lokalu nie było nikogo.

Opinia z Google · rok temu
Noé Margueritte

Noé Margueritte

Sześć różnych telewizorów, tylko trzy włączone na transmisję jednego meczu, a kelnerka nie chce włączyć telewizorów na górze. A potem pojawia się nazwa „Sports Bar”.

Opinia z Google · 10 miesięcy temu
Krzysztof Bochniak

Krzysztof Bochniak

Byliśmy tylko na piwie, Guinness czuć wodą, Obsługa nie mówi po polsku! Porażka! W UK spędziłem ponad 10l. także nie mam problemu z komunikacją w tym języku.

Opinia z Google · 10 miesięcy temu
Franek

Franek

Fajny klimat,bilard,miła obsługa gines xd, naprawdę przyjemne przeżycie

Opinia z Google · 9 miesięcy temu

Miejsce polecane w przewodnikach.

  1. Nocne życie

    Bary sportowe w Warszawie