Opinie gości.
Ar Tur
Byłem około 12:30. Z zaparkowaniem blisko lokalu nie było problemu, może dlatego, że strefa parkowania tam obowiązuje. Sam lokal w środku dość klimatyczny, może się czepiam, ale czerwone świąteczne bombki na koniec wakacji to słabo wygląda. Również ławy przy stolikach zbite z OSB, obłożone tylko poduszkami, nie robią ciekawego klimatu. Za to gniazdka elektryczne zamontowane w tymże OSB przy każdym stoliku mogą być przydatne dla wielu gości. Obsługiwała mnie tam polskojęzyczna, miła kelnerka, więc wystrój i klimat raczej bistro niż restauracyjny. W lokalu jest WC dla gości, ale z moją anatomią nie odważyłem się tam wejść z obawy na zaklinowanie (foto). Poza tymi niuansami w lokalu czysto i schludnie. Na posiłki trzeba było czekać ok. 20 min, co jest na plus. Zacząłem od tego, co w takich miejscach jest obowiązkiem zamówić, czyli mango lassi i nie zawiodłem się - przepyszne. Następnie podano zupę chicken i entuzjazm opadł. Bardzo słaba w smaku, z szorującym po dnie makaronem i kurczakiem.Ogólnie oceniam to na miseczkę wody bez smaku i aromatu niestety. Koszt... 25 zł. Po jednym plusie i jednym minusie nadeszło danie główne. Lamb madras oraz lamb kadai, oba podane z plain rice. I tu już szybko zapomniałem o nieszczęsnej zupie. Dania absolutnie kapitalne, świeże, aromatyczne, a jagnięcina rozpływała się w ustach, ryż również idealny, sypki. Za te dania główne kucharzowi należy się medal! Bez groszy, 200 zł za 2 osoby wydawałoby się ok, gdyby... nie ta zupa. Ogólnie polecam.
Emilia Wasielewska
Jedzeniu daleko do kuchnia indyjskiej, produkty są słabej jakości, w daniach było czuć niewypłukany płyn do mycia naczyń. Gdy zapytałam kelnerkę o chlebki naan charakterystyczne dla tej kuchni, odpowiedziała, że nie ma ich w ofercie, zaproponowała chlebek, który smakował jak sucha tortilla z supermarketu. Danie vege korma było słabe. Warzywa były nieświeże, z całego zamówienia najsmaczniejsza była butelkowana woda. Zapach w lokalu był nieprzyjemny, atmosfera też nie przypadła mi do gustu. Nie polecam.
kinga kożuchowska
Bardzo przyjemne wnętrze i uprzejma, starająca się obsługa. Jedzenie dobrze przyprawione i smaczne natomiast zdecydowanie za tłuste. Połowa z zamówionych dań pływała w oleju. Bardzo lubię kuchnię indyjską ale wolę jak w daniach takich jak na przykład Aloo Gobi przebija się delikatnie masło klarowane a nie olej. Ocena trochę zawyżona, bo mimo nadmiernej ilości oleju było smacznie i przyjemnie.
Michalina Stopczyńska
Przefajna knajpka do której wracamy regularnie na rodzinne pogadanki z przepysznymi daniami (ja wybieram paneer). Polecam szczególnie kadar paneer. Pani kelnerka jest bardzo uprzejma i warto zagadać o jej zdanie na temat pozycji w menu. Przepyszne!!!!
Ewa Rad
Polecam, przyjemne klimatyczne miejsce, mili ludzie. Dobre jedzenie. Jedna porcja wystarczy na dwoje. Wszystko świeże przygotowywane na zamówienie :-) Można podładować telefon przy każdym stoliku!
Kamil Kaniewski
Bardzo smaczne i aromatyczne jedzenie. Zapach Indii rozchodzi sie po całym obiekcie! Porcje słuszne!