Opinie gości.
Dine Hard
4.4/5 Na Grochowskiej, wśród miejskiego rytmu Warszawy, Tapas Gastrobar próbuje przenieść gości w świat hiszpańskiej swobody i dzielenia się smakiem. To lokal przestronny, z wnętrzem odważnym i bezkompromisowym: czerwienie dominują tu zarówno w kolorystyce, jak i świetle, co dla jednych będzie energiczne i teatralne, dla innych nieco zbyt intensywne. Mimo tej scenografii miejsce zachowuje przyjemną, swobodną atmosferę. Kuchnia okazuje się najmocniejszym argumentem restauracji. Taco przychodzi soczyste, pełne smaku, z wyraźnie zaznaczonym przyprawieniem. Sosu momentami jest odrobinę za dużo, ale nie odbiera to całości charakteru. To danie, które jest jednym z ciekawszych w swojej kategorii. Tortilla ziemniaczana wypada równie solidnie: dobrze dopieczona, właściwie doprawiona, pozbawiona zbędnych ozdobników. To prostota wykonana z pewnością ręki, która nie potrzebuje dodatkowych efektów. Relacja ceny do jakości jest uczciwa i przekonująca, choć porcje mogłyby być nieco hojniejsze. Dla jednych będą wystarczające, dla innych staną się jedynie wstępem do dalszego zamawiania. Tapas Gastrobar nie rewolucjonizuje stołecznej sceny gastronomicznej, ale oferuje to, co w restauracji najważniejsze: smak, rzetelność i powód, by wrócić. Warto zajrzeć, najlepiej w towarzystwie i z apetytem na więcej.
Diana Zakharchenko
Niestety odradzam wizytę w tej restauracji. Nasze doświadczenie było bardzo negatywne. Pierwsza próba wizyty zakończyła się anulowaniem rezerwacji 5 minut przed umówionym terminem, bez żadnego wyjaśnienia. Druga próba to półgodzinne oczekiwanie na stolik (pomimo potwierdzonej rezerwacji!!) Kelner nie podał nam kart, więc musieliśmy samodzielnie znaleźć menu na stronie internetowej. Aby złożyć zamówienie, musieliśmy się przypominać obsłudze. Czas oczekiwania na dania był bardzo długi. Ponieważ mieliśmy zaplanowany koncert po kolacji, zapytaliśmy kelnerkę o przewidywany czas realizacji zamówienia oraz możliwość jego przyspieszenia. W odpowiedzi usłyszeliśmy: „Wszyscy chcą szybciej. Mogą Państwo zrezygnować.” Z tak nieuprzejmą obsługą nie spotkałam się jeszcze nigdy. Jedzenie było niesmaczne i bardzo tłuste. Szczególnie krewetki — był to sam olej i czosnek. Dodatkowo do rachunku został doliczony serwis za dwuosobowy stolik, co przy takiej jakości obsługi uważam za całkowicie nieuzasadnione. Po takim doświadczeniu trudno polecić to miejsce komuś, kto chce spokojnie zjeść kolację i dobrze spędzić wieczór. Marketing w mediach społecznościowych wypada znacznie lepiej niż rzeczywistość.
Krystian Kor
Spędziliśmy tam przyjemny wieczór. Znalazły się wolne miejsca bez rezerwacji mimo, że był piątkowy wieczór. Lokal zapełniał się dopiero po 20. Miła obsługa, szybko przyjęte zamówienie i szybko wydane zarówno napoje jak i jedzenie. Zamówiliśmy zestaw tapas Ibiza. Mix krewetek, kalmarów i ośmiorniczek - ogólnie na plus, jednak nad ośmiorniczkami trzeba jeszcze popracować, bo były po prostu gumowate. Miękkie kalmary, krewetki też ok. Dobry sos, maczane w nim pieczywo jest fajnym dodatkiem. Mogło być bardziej podpieczone, żeby było bardziej chrupiące, ale to szczegół. Krokieciki z szynką jak dla mnie nieco mdłe. Chrupiąca panierka, miękki rozpływający się środek, ale brakowało im wyraźnego smaku. Ogólnie smaczne, ale do dopracowania. Reszta zestawu po prostu na solidnym poziomie, więc ogólnie daje 4 gwiazdki, było dobrze, uwagi miałem jedynie do szczegółów. Ciekawość podpowiada żeby sprawdzić jakieś dania główne, więc pewnie jeszcze tam wpadnę kiedyś.
Kuba Kąkolewski
Tapas Gastrobar w Warszawie to miejsce, które zdecydowanie zasługuje na najwyższą ocenę! Już od wejścia czuć wyjątkowy klimat – elegancki, ale jednocześnie bardzo przytulny i swobodny. Obsługa na najwyższym poziomie: profesjonalna, uśmiechnięta i zawsze gotowa doradzić przy wyborze dań. Jedzenie było absolutnie fenomenalne. Każde tapas dopracowane w najmniejszym szczególe – świeże składniki, świetne połączenia smaków i kompozycja. Szczególnie zachwyciły mnie owoce morza oraz przepyszna Sangria. Widać ogromną pasję i dbałość o jakość. To idealne miejsce zarówno na romantyczną kolację, spotkanie ze znajomymi, jak i wyjątkowy wieczór w centrum Warszawy. Świetna atmosfera, doskonała kuchnia i poziom, do którego chce się wracać. Zdecydowanie jedna z najlepszych restauracji tapas w Warszawie – na pewno odwiedzę ponownie!
Patryk
Miejsce przeszło totalną metamorfozę! Kiedyś było tu bardziej elegancko i stonowanie, a teraz wnętrze jest drapieżne. Klimat przypomina trochę Madonnę, jest kolorowo, wesoło i bardzo swobodnie. Wystrój z neonami i ciekawymi plakatami bardzo mi się podoba, chociaż poprzedni też był okej. Mimo tak dużej zmiany w wyglądzie lokalu, jedzenie na szczęście pozostało bez zmian i jest po prostu pyszne. Kalmary, patatas bravas, quesadilla z kalmarami, stek z kalmara, paella, wszystko mi smakowało. Porcje są spore, a smaki autentyczne. Desery też smaczne, ten z sangrią nieoczywisty i w pojedynkę można się nim trochę upić. Do obiadu polecam bardziej białą sangrię. Wszystko dostaliśmy sprawnie, bez długiego czekania na jedzenie czy napoje. Na pewno będę tu wracać z wielką chęcią i polecać znajomym.
Dominik - taste&explorar
Lokal bardzo popularny, w środku dość tłoczno. Wnętrze ciekawe, przyciąga uwagę. Duży wybór dań kuchni hiszpańskiej i nie tylko. Tapasy podane w kilka minut. Patatas bravas na dużej tacy, ziemniaki dobrze przygotowane, chrupiące, do tego wyrazisty sos. Piquillos al pil pil miękkie, delikatne z lekką nutą czosnku. Na danie główne quesadilla jalapeño z duszoną cebulą. Danie dobrze skomponowane, lekko pikantne z wyczuwalną słodyczą cebuli. Ogólne wrażenia bardzo dobre, porcje duże, smaczne, wszystko podano sprawnie mimo dużego ruchu. Miejsce zdecydowanie warte odwiedzenia. Do rachunków powyżej 200 zł doliczana opłata 10% bez względu na ilość gości.