The Lobster House.

4,4 1714 opinii
Na podstawie opinii z Google

The Lobster House w Warszawie specjalizuje się w rybach, owocach morza i skorupiakach, a jego wyróżnikami są ostrygi z różnych krajów, homary oraz akwaria z żywymi skorupiakami.

Co zjeść i wypić

  • Ostrygi - standardowe i premium, pojedynczo oraz w zestawach
  • Skorupiaki - homary, krab królewski, krewetki i langustynki
  • Ryby i owoce morza - świeże ryby, ośmiornica, małże, przegrzebki, ceviche i tatar z tuńczyka bluefin
  • Pozostałe dania - przystawki, zupy, dania główne, zestawy owoców morza, desery i dania dla dzieci
  • Napoje - koktajle, wino, piwo, alkohole i napoje bezalkoholowe

Menu i ceny

PozycjaCena
Przystawkiokoło 59-149 zł
Dania główneokoło 89-169 zł
Ostrygi standardoweokoło 16-24 zł za sztukę
Ostrygi premiumokoło 26-46 zł za sztukę
Zestaw 12 ostryg standardowychokoło 209 zł
Zestaw 12 ostryg premiumokoło 399 zł

Na miejscu

  • Rezerwacje - stolik można zarezerwować online lub telefonicznie
  • Na wynos - dostępne zamówienia na wynos
  • Udogodnienia - miejsca na zewnątrz, Wi-Fi i dostęp dla osób na wózkach
  • Płatności - karty płatnicze, Apple Pay i płatności zbliżeniowe

Świeże owoce morza

Goście chwalą świeżość i smak owoców morza, w tym ostryg, małży św. Jakuba, homara oraz dań z grilla. W opiniach pojawiają się także kreatywne kompozycje i staranne podanie.

Uważna obsługa

W opiniach powtarzają się pochwały serdecznej, uważnej obsługi. Goście doceniają objaśnianie dań, dbałość o szczegóły oraz miłe gesty przy specjalnych okazjach.

Elegancka, swobodna atmosfera

Restauracja jest opisywana jako nowoczesna, gustownie urządzona i przyjemna. Goście wskazują, że sprawdza się podczas rodzinnego obiadu, spotkania z przyjaciółmi oraz romantycznej kolacji.

Różnorodne menu degustacyjne

Podczas wizyt festiwalowych goście próbowali kilku dań z owocami morza, deserów i drinków. Szczególnie wyróżniana jest ciepła ostryga zapiekana pod serem Comté oraz możliwość poznania różnych odsłon homara.

Zobacz nas na Instagramie.

Lobster House

Lobster House

@lobsterhouse_warszawa · 15 165 obserwujących

Obserwuj

Opinie gości.

4,4 1714 opinii
MAŁGORZATA Kostępska

MAŁGORZATA Kostępska

Dawno nie czułam tak miłej atmosfery w restauracji. Wracamy do miejsc, gdzie przeżyliśmy bardzo miłe chwile licząc, że powtórzymy tą wspaniałą historię. To jest miejsce do tego stworzone. Zaczynając od lokalizacji, która jest rewelacyjna. Idealna na rodzinny obiad lub spotkanie z przyjaciółmi czy romantyczną kolację. Wystrój jest nowoczesny i gustowny. Jeśli chodzi o obsługę - mówimy zdecydowanie bardziej o opiece klienta, która jest na bardzo wysokim poziomie. Wszelkie troski zupełnie znikają dla perfekcjonistów, bo okazuje się że są jeszcze miejsca, w których to ma znaczenie, a Kelner i Kucharz reprezentują wartości. Dziękujemy ! Córka uwielbia owoce morza i te tutaj można porównać w smaku do znakomitych restauracji w kurortach. Miło było patrzeć na miejsce ludzi gdzie widać, że jest tam wiedza, pasja i obłędny smak.

Opinia z Google · 6 miesięcy temu
Marta Kruglinska

Marta Kruglinska

Wczorajsza wizyta w ramach festiwalu Restaurant Week spełniła moje oczekiwania w 100%. Było naprawdę pysznie! Każde z dań było bardzo dobrze dopracowane, zarówno pod względem smaku, jak i podania. Szczególnie ciekawą propozycją okazała się ostryga na ciepło zapiekana pod serem Comté – połączenie bardzo wyraziste, a jednocześnie świetnie zbalansowane. Na duży plus zasługuje również atmosfera miejsca – elegancka, ale jednocześnie swobodna i przyjemna, dzięki czemu można naprawdę spokojnie delektować się kolacją. Do tego świetna, uważna obsługa kelnerska, która dbała o każdy szczegół i sprawiała, że wizyta była jeszcze przyjemniejsza. Zdecydowanie miejsce warte odwiedzenia – chętnie wrócę przy kolejnej okazji. 😊🦪✨

Opinia z Google · 7 miesięcy temu
0skY_BlessRNG

0skY_BlessRNG

Mieliśmy przyjemność przyjść dnia 11.08 na kolację organizowaną przez FineDiningWeek. Stolik był obsługiwany przez Panią Adę - od samego początku z uśmiechem byliśmy przez nią obsługiwani, przy każdym daniu pozwoliła opowiedzieć nieco o daniu, co właściwie widnieje na talerzu i co będziemy jeść, przy każdym razie z uśmiechem na twarzy. Również miałem prośbę do restauracji, o mały gest z okazji urodzin mojej partnerki, również poziom został utrzymany i dostaliśmy świeczkę na cudownym deserze. Każde danie pięknie wyglądające na talerzu oraz tak samo smakujące, na pożegnanie zostaliśmy również obdarowani specjałem lokalu - limoncello. Całość oceniamy 10/10 - a wieczór z pewnością umiliła nam Pani Ada!!

Opinia z Google · miesiąc temu
Anna B.

Anna B.

Bardzo fajne miejsce. Byliśmy na menu "sponsorowanym", więc nie mogliśmy wybierać z całej karty. To co nam podano, czyli ostrygi, kubełek owoców morza i deser było pyszne. Domówiliśmy jeszcze małże św Jakuba i ostrygi- też były pyszne. Bardzo dobre drinki- martini i wódka sour. Szczególne uznanie i słowa podziękowania dla Pana Kelnera, naprawdę o nas zadbał, szkoda że nie zapytałam o imię (rezerwacja piątek 06 marca godz 17.15). Polecamy innym, my też wrócimy. Ładny wystrój, ale przeszkadzały nam żywe zwierzęta w zbyt małych akwariach. Nie chodzi o to że żywe, ale tak mało miejsca to męczenie zwierząt, nawet jeśli potem mają być jedzone trzeba im zapewnić komfort życia..

Opinia z Google · Edytowano 5 miesięcy temu
Kamil Olszewski

Kamil Olszewski

Wraz z partnerką odwiedzaliśmy The Lobster House w ramach Fine Dining Week gdzie dane nam było skosztować kilku różnych dań z homarem w roli głównej. Byliśmy bardzo zadowoleni z tego kulinarnego doświadczenia; zaprezentowane dania były różnorodne i kreatywne, dzięki czemu podczas jednej kolacja mogliśmy zasmakować homara w różnych odsłonach i kompozycjach.

Opinia z Google · 2 miesiące temu
Elżbieta Tyszka-Borkowska

Elżbieta Tyszka-Borkowska

Owoce morza były przepyszne, świeże i doskonale przygotowane. Wszystko smakowało wyjątkowo -od pierwszego kęsa było widać wysoką jakość produktów i dbałość o szczegóły. Do tego bardzo miła obsługa i przyjemna atmosfera. Zdecydowanie polecam każdemu, kto lubi dobre owoce morza. Na pewno wrócimy!

Opinia z Google · 3 miesiące temu
Anastasija Kaliada

Anastasija Kaliada

Byłyśmy w restauracji w ramach oferty „restaurant week”. Byłam miło zaskoczona. Jedzenie przepyszne, świeże i w zupełnie spełniło oczekiwania, zwłaszcza za tą cenę. Oddzielne podziękowania dla Pana Marcina, który nas obsługiwał. Niezwykle przyjemna obsługa, chętnie tu wrócimy.

Opinia z Google · 6 miesięcy temu
Magdalena Rybicka

Magdalena Rybicka

Przyznaje jestem nieco rozczarowana, restauracja sposobem serwowania dań bardziej przypomina bar w marinie niż restauracje z owocami morza Począwszy od braku materiałowych serwetek oraz dodatkowych wilgotnych serwetek lub miseczkę do opłukania dłoni na stoliku, przez bardzo niechlujne karty w słabej już kondycji do nie wymienienia talerza po czeladniku i przystawce. Czekadelko owszem chleb na ciepło (nie za szczególnej jakości) to masło niestety prosto z lodówki trudne do posmarowania (mieliśmy rezerwację stolika więc można było wcześniej to przygotować jak zazwyczaj w dobrych restauracjach ma to miejsce). Przystawka zaserwowała z kunsztem i smaczna (ostryga) zaś półmisek grillowanych owoców morza … poczułam się jak w nadmorskim barze gdzieś na prowincji Hiszpanii a nie tego oczekiwałam od tego miejsca. Duży plus za niezwykle serdeczną obsługę. Jednak nie jest to miejsce do którego wrócimy.

Opinia z Google · 3 miesiące temu
Sebastian Kucharzyk

Sebastian Kucharzyk

Testujemy restauracje z festiwalu Restaurant Week i wybraliśmy także tę. Niestety od pierwszych sekund dało się odczuć specyficzną dynamikę tego miejsca, kiedy kelner powiedział, że na tamtą część sali nie możemy pójść, bo to jest dla „normalnych gości”, a plebs na festiwal może być tutaj. Siadając do stolika od razu w oczy rzuca się wielka kartka z reklamami festiwalu, która bardziej przypomina klimat food trucków i jedzenia frytek na beczce pomalowanej na czarno niż restauracji, która chce uchodzić za ekskluzywną. Kiedy poprosiliśmy czy można zabrać te kartki, kelner z taką miną, że odechciało nam się jeść, zabrał je bez słowa przewracając tylko oczami w grymasie niechęci. Same dania bardzo średnie. Garnek z owocami morza w porządku, ale ten chleb z Lidla i odgrzewane ziemniaki z dnia poprzedniego, rozłożyły na łopatki reszki nadziei. Pan kelner z brodą i w okularach cały czas walczył o jakże niską już opinię, rzucając kolejne dania na stół i mówiąc co to jest, będąc już w drodze powrotnej, bo szkoda zostać 5 sekund przy stoliku i zadbać o gości. Pozostali kelnerzy również nie zachęcali – za małe, rozchodzące się koszule, z których widać fałdy tłuszczu, raczej przypominają klimat wujka z wesela 4 nad ranem (żarty i aparycja spójne) niż restauracji, gdzie nie trudno zostawić 1000 zł. Wystrój i muzyka równie wysoko – stół z dziurą, który przydaje się tylko przy zamówieniu homara, jak nie - to można obserwować złogi brudu się w nim znajdujące. Wystrój bez żadnego charakteru, chyba że mówimy o tych umierających homarach, od których się prędzej robi przykro niż to zachęca. Muzyka - A Thousand Miles – czy to pasuje? Niech każdy oceni. Nawet w bateria w łazience była nieprzymocowana i latała w każdą stronę. Podsumowując – myślałem, że ideą uczestnictwa firmy w Restaurant Week, jest zachęcenie nowych klientów i pokazanie jak fajne może być to miejsce. W tym przypadku, jest totalnie odwrotnie. Chciałem się tutaj wybrać na homara, ale pomyślałem, że jest to świetna okazja sprawdzić miejsce wcześniej – i całe szczęście, bo na pewno tam nie wrócę. Pozytywne opinie chyba są od ludzi, którzy pierwszy raz w życiu byli w restauracji i nie mają porównania albo może my tylko trafiliśmy na taki felerny skład.

Opinia z Google · 6 miesięcy temu
Julia Malinowska

Julia Malinowska

Odwiedziłam restaurację w ramach festiwalu Restaurant Week i ze wszystkich 4 kolacji odbytych w tej formule w innych miejscach- ta była zdecydowanie najsłabsza. Przystawka w porządku. Danie główne to był kociołek rozmaitych owoców morza z bagietką. Main był płaski, niedoprawiony, suchy i absolutnie przeciętny. Pani kelnerka poinformowała o sosie maślano- winnym, którego w kociołku nie wiem czy była łyżeczka. Do bagietki nie dodano nawet masła, więc suche owoce morza z suchym chlebem to nie było doświadczenie, jakiego oczekiwałabym od takiej restauracji.

Opinia z Google · 5 miesięcy temu

Miejsce polecane w przewodnikach.

  1. Jedzenie

    Najlepsze restauracje fine dining w Warszawie