Opinie gości.
Artur Rodak
Wpadliśmy do UKI UKI z nadzieją na dobry ramen, który przytuli dusze jak ciepły kocyk w zimne dni. Niestety Oryginal Tonsoku bardziej przypominał "bulion po ciężkim dniu" niż kulinarne objawienie. Chasu walczyło o tytuł najtwardszej wieprzowiny sezonu, a grzybki mon przypominały żelki haribo, tylko mniej owocowe. Bulionowi brakowało haryzmy w przyprawianiu. Charakter wyszedł dopiero na dnie. Pasta chili rozsmarowana po rancie miski wygląda bardziej jak ślad po remoncie niż fine dining 🙃 ALE! Żeby nie było Udon Kiakiage uratował honor tej wizyty. Chrupiący, lekko słodki, idealnie wypieczony i obłedny po zamoczeniu w sosiku. To było fokładnie to czego oczekiwałem po tym miejscu. Giozy również świetne. Delikatnie podsmażone, chrupiące gdzie trzeba, znikneły szybciej niz nasze nadzieje wobec ramenu 😭 No i Sakura Cloud z ginem? Sztos! Piękna kompozycja smaku i wyglądu. Gdyby ramem był tak dopracowany jak drinki, byłoby 11/10. Lokal oblegany ruch jak na autostradzie. Obsługa latała jak dzika. Starali się jak mogli ale przy takim ruchu ciężko złapać kontakt z klientem. Co do wystroju centarana wysepka i kuchnia otwarta na klientów robi wrażenie, ale ścianka ze Startreka to jakaś pomyłka. Stoliki przyklejone jeden koło drugiego co sprawia wrażenie jedzenia na imprezie komunijnej. Rodzinnie ale nie wiadomo po czyjej stornie rodzinny jest ten znajomy. Podsumowując ramen zrobił mi test charakteru. ale udon, giozy i drinki sprawiły że jednak wyszedłem zadowolony 🍲🍹🎉
Jakub R.
Czy może być jeszcze smacznej? Może! Uki od zawsze było synonimem aromatycznych ramenów oraz świetnie przyrządzanych makaronów. W trakcie ostatniej wizyty spróbowałem dania z karty dedykowanej makaronowi sobą, które absolutnie mnie zachwyciło. Kakiage Niku Soba, bo o tym daniu mowa, to połączenie tego czego szukam w kuchni japońskiej - bulionu o głębokim smaku, elastycznego makaronu (soba dodatkowo ma taki 'dziki' orzechowy posmak) i ciekawych tekstur, gdzie główną rolę gra kakiage. Jest niesamowicie chrupkie i idealnie komponuje się z resztą dania. Dodatkowy plus za świetną, pełną smaku i rozpływającą się w ustach wieprzowinę. Obsługa jest bardzo miła i co ważne dobrze zna kartę, jest w stanie doradzić i opisać różnice między daniami. Wystrój lokalu bardzo przyjemny, jest wiele elementów nawiązujących do Japonii, muzyka nie jest zbyt głośna, a odległości między stolikami pozwalają na swobodną rozmowę.
Arisza Doroshenko
Byłam już jakieś 15 razy jak nie więcej, w innych miejscach nie smakował nigdy ramen ale tutaj w końcu się przekonałam. Obsługa miła, wnętrze też. Malutki minus że czasami ramen tantan tonkotsu no jest zbyt słony, ale czy warzywa, herbata, makaron i wszystko inne smakuje za każdym razem. Eventy też są mega, oby jak najwięcej tego❤️🇯🇵
Łukasz Kazimierczak
Potrawy jak zawsze na wysokim poziomie. W gorący dzień spróbowałem letniej oferty-zimny ramen. Smak i składniki wspaniałe, jednak na przyszłość zostanę przy opcji gorącej😉 za to zimne lemoniady to idealna opcja na schłodzenie. Obsługa miła i uczynna.
Joanna
Przepyszny udon i świetny klimat miejsca! Siedzenie na hokerach przy otwartej przestrzeni z otwartymi oknami i widokiem tworzy wyjątkową atmosferę. Jedzenie zachwyca smakiem, a cała wizyta była bardzo przyjemnym doświadczeniem. Zdecydowanie polecam!
Anna Pawlińska
Miałyśmy 3 różne buliony i żaden mi nie smakował. Wieprzowiny było sporo. Warzywa w tempurze smaczne. Ten bulion cały czas mi przypomina o sobie :( Już tu nie wrócę