HOŻA Steakhouse.

4,5 1771 opinii
Na podstawie opinii z Google

W HOŻA Steakhouse w Warszawie kolacja kręci się wokół wołowiny z Polski, Argentyny i Japonii, od polskich steków dry-aged po japońskie Wagyu Kagoshima A5+. To adres na eleganckie spotkanie, kolację biznesową albo uroczystość, podczas której główną rolę ma grać mięso.

W karcie są polędwica, rostbef, antrykot, Porterhouse, T-bone i Tomahawk. Część steków dojrzewa na sucho: Porterhouse i T-bone przez sześć tygodni, a Tomahawk przez cztery. Przy Wagyu Kagoshima A5+ podawana jest wołowina o marmurkowatości BMS 10-12. Do tego można dobrać przystawkę, tatara, carpaccio, owoce morza, burgera, sos i deser, a całość uzupełnić winem lub alkoholem premium.

Lokal nie ogranicza się do steków. Są tu także dania wegetariańskie i burger z opcją Beyond vegan, a karta alergenów jest dostępna na życzenie. Na większą okazję można zorganizować kolację rodzinną lub firmową, wesele, rocznicę czy zaręczyny. Prywatna sala mieści do 10 osób i pozwala ustalić indywidualne menu degustacyjne.

To restauracja z wyższej półki cenowej: średni rachunek wynosi około 250 zł za osobę, a do niego doliczana jest opłata serwisowa 10%. Sala główna przyjmuje gości od 10. roku życia, więc charakter miejsca sprzyja spokojnej kolacji przy stole, rozmowie i butelce dobrze dobranego wina.

Opinie gości.

4,5 1771 opinii
Patryk

Patryk

Zachęcony opiniami w końcu wybrałem się na steki. ​Byliśmy we czwórkę i wzięliśmy dużą deskę z różnymi mięsami oraz warzywami do podziału, co okazało się strzałem w dziesiątkę. Do tego były różne przystawki, więc porcja była wyliczona idealnie, każdy z nas porządnie podjadł, a i tak zostało symboliczne miejsce na deser. Jeśli chodzi o samo mięso, to polędwica najbardziej mi smakowała. Super patentem jest to, że jedzenie ląduje na podgrzewaczu, więc nic nie stygnie w połowie spożywania i można spokojnie spędzić czas. Jeśli planujecie deser, to koniecznie spróbujcie semifreddo, bo było przepyszne, choć lava cake też niczego sobie. Mimo to, mam mieszane uczucia co do cen - są naprawdę wysokie, a zabrakło mi tu jakiegoś większego „efektu wow”, który by je w pełni uzasadniał. Najbardziej uderzył mnie jednak brak optymalnej temperatury w sali. Trochę nie do pomyślenia, żeby w restauracji tej klasy można było zmarznać a było -12 stopni na zewnątrz. Niestety całej czwórce było zimno. Także do ideału trochę brakuje.

Opinia z Google · 6 miesięcy temu
Malve

Malve

Do Hoża Argentine Steakhouse wybraliśmy się z chłopakiem z okazji naszej rocznicy i to był absolutnie strzał w dziesiątkę ❤️ Dzięki temu miejscu nasza rocznica stała się jedną z najlepszych, jakie mieliśmy i muszę przyznać, że to był świetny wybór mojego chłopaka! Steki były po prostu przepyszne, idealnie wysmażone, soczyste, pełne smaku. Widać, że jakość mięsa i sposób przygotowania stoją tu na najwyższym poziomie. Każdy kęs to była czysta przyjemność. Ogromne podziękowania należą się też kelnerowi Bartoszowi-profesjonalny, uśmiechnięty i bardzo pomocny. Doradził mi idealny rodzaj steka, dopasowany do moich preferencji, a na koniec polecił deser, który był perfekcyjnym zwieńczeniem kolacji. Dzięki jego zaangażowaniu czuliśmy się naprawdę zaopiekowani. Na pewno będziemy wracać-zarówno na kolejne rocznice, jak i bez okazji. To miejsce ma świetny klimat, pyszne jedzenie i wspaniałą obsługę. Polecam z całego serca! 🥩✨

Opinia z Google · 6 miesięcy temu
E dymek

E dymek

Na pewno jest to miejsce warte odwiedzenia. Wnętrze jest zachowane w delikatnym półmroku, w niektórych miejscach dość mocnych kolorach / kontrastach - całość idealnie trafia w moje gusta. Ogródek jest przyjemny, spokojny i cichy, brakuje trochę więcej punktowego światła, delikatnego ale urozmaicającego „tło” Obsługa jest tutaj oczywiście na najwyższym poziomie, a dania są niesamowite, mój tatar był w wersji niezwykle interesującej, bardzo przyjemna wariacja na temat tego klasycznego dania. Ogromny plus, praktycznie niespotykany to dziki łosoś! Wow! Oczywiście dodatki do niego sprawiały że całość, po prostu rozpływała się w ustach i była niesamowitym doznaniem. Kiedyś na pewno jeszcze wrócimy!

Opinia z Google · 2 miesiące temu
Andrzej S

Andrzej S

Niestety muszę wkleić jedynkę za jedzenie. Tatar został zabity przez fermentowane pomidory, wziąłem steca t-bone i zapłaciłem górę siana za coś, co było zimne, w ogóle nie soczyste i mimo poprawnego koloru - wątpię, że medium rare. Jadłem steki w wielu miejscach i tak ogromnego zawodu nie przeżyłem nigdy. Już lepsze cuty jadłem w normalnych restauracjach które się nie reklamują jako steakhouse.

Opinia z Google · miesiąc temu
Grzegorz Mazurczak

Grzegorz Mazurczak

Muzyka, wystrój, atmosfera bardzo przyjemne. Wybór dań szczególnie dla mięsosmakoszy bogaty i urozmaicony. Jesiotr bardzo smaczny, jak również kaczka na przystawkę. Szpiku bardzo niewiele w olbrzymiej kości. Kwiaty cukini przyjemne dla oka i kubków smakowych. Minusy to ceny, polecam tę restaurację w ramach finebite oraz trudności że znalezieniem miejsca parkingowego.

Opinia z Google · 2 miesiące temu
Paweł Jaszczura

Paweł Jaszczura

Ładne wnętrze, pamiętaj gdy robisz rezerwację poproś o salę przy wejsciu. Jedzenie bardzo smaczne, pełne smaku, fantastyczne steki , wraz z wyśmienitnymi grilowanymi warzywami i ananasem , acha chorizo super ! Bardzo profesionalna obsługa, jest też argeńtynskie wino, ale to obowiązek ;)

Opinia z Google · 4 miesiące temu

Miejsce polecane w przewodnikach.

  1. Jedzenie

    Steakhouse w Warszawie