Winna Żona.

4,6 241 opinii
Na podstawie opinii z Google

Na warszawskiej Pradze Winna Żona łączy wine bar, sklep z winem i miejsce na spokojne spotkanie przy kieliszku. Można tu wpaść po pracy, umówić się na randkę albo po prostu poprosić obsługę o pomoc w wyborze butelki.

W karcie rotuje ponad 100 etykiet: od win klasycznych, polskich i zagranicznych, przez naturalne, pomarańczowe i musujące, po wersje bezalkoholowe. Wino jest dostępne na kieliszki, a wybrane butelki można kupić także na wynos.

Do picia dobiera się przekąski do dzielenia: sery, hummus, oliwki, pieczywo, tapas i sezonowe talerzyki. Są opcje wegetariańskie oraz bezglutenowe. To jedzenie stworzone raczej do podjadania i rozmowy niż do długiego obiadu.

Wnętrze łączy butelkową zieleń, różowe akcenty i jasne drewno, a atmosfera pozostaje nieformalna i sąsiedzka. Można tu zorganizować spotkanie dla grupy, warsztaty winiarskie lub kulinarne, a także wydarzenie z muzyką na żywo. Winna Żona powstała jako młodsza siostra Żony Krawca i dobrze sprawdza się wtedy, gdy wieczór ma zacząć się od jednego kieliszka, ale nie musi na nim skończyć.

Zobacz nas na Instagramie.

Winna Żona

Winna Żona

@winnazona · 4703 obserwujących

Obserwuj

Opinie gości.

4,6 241 opinii
Lizaveta Bachkova

Lizaveta Bachkova

Do tej pory bardzo lubiłam to miejsce i bywałam tu regularnie – zarówno bez żadnych promocji, jak i korzystając z Finebite. Niestety tym razem (28.07.2026) spotkała mnie bardzo nieprzyjemna sytuacja. Przyszłyśmy z koleżanką, zamówiłyśmy jedzenie w ramach promocji fine bite, natomiast wino miałyśmy kupić w normalnej cenie. Najpierw poprosiłyśmy o spróbowanie jednego wina różowego i jednego pomarańczowego, ponieważ chciałyśmy wybrać to, które najbardziej nam zasmakuje. Niestety żadne z nich nam nie odpowiadało i nawet nie dopiłyśmy próbek. Dlatego poprosiłyśmy o spróbowanie dwóch białych win. Cały czas dzieliłyśmy się degustacjami i próbowałyśmy z jednego kieliszka, żeby nie prosić o większą ilość. Kelner dał spróbować jedne białe wino i kiedy zapytałam o drugie białe wino, kelner odpowiedział: „Już i tak wystarczająco spróbowałyście. Może nawet uzbierał się cały kieliszek.” Taki komentarz był bardzo nieprofesjonalny i sprawił, że poczułyśmy się, jakby ktoś sugerował, że przyszłyśmy napić się za darmo. Gdyby obowiązywał limit degustacji, wystarczyło po prostu nas o tym poinformować. Zamiast tego usłyszałyśmy niepotrzebną uwagę, która całkowicie zepsuła atmosferę. Szkoda, bo jestem stałą klientką tego miejsca i zwykle zamawiam więcej niż jeden kieliszek wina. Tym razem jednak po tej sytuacji wypiłyśmy wino, z którego nie byłyśmy zadowolone, i nie miałyśmy już ochoty zamawiać nic więcej. Tym bardziej było to przykre, że świętowałyśmy urodziny koleżanki.

Opinia z Google · miesiąc temu
Jakub Ziemkiewicz

Jakub Ziemkiewicz

Nadzieje były duże, ale efekt to po prostu duże rozczarowanie. Nie smakowało nam prawie nic. Oliwki (zielone) były tak niedobre, że zapytaliśmy czy na pewno nie są zepsute, dostaliśmy odpowiedź że ‚one po prostu takie są’. Makaron kurkowy rozgotowany, sos bez smaku. Bakłażan to jedyny plus całej kolacji. Labneh również jakiś taki.. nieprzyprawiony. Fajny dodatek konfitury. Chleba już się chyba wymyślniej ułożyć nie da, żeby tylko dać mniej za więcej. Obsługa? Nie mam ani jednego pozytywnego komentarza. Totalnie od niechcenia. Wina również nie zachwyciły, były po prostu okej. Nie planujemy powrotu.

Opinia z Google · rok temu
Gabriela

Gabriela

Niepozorne, a bardzo fajne miejsce z pysznym winkiem i dobrym jedzeniem. Cena za kieliszek jak na Warszawę jest bardzo dobra moim zdaniem, a obsługa świetnie doradza - każde wino, które tam wypiłam było pyszne! Może jedynie wolałabym dostawać nowy kieliszek do kolejnej lampki wina, szczególnie jak zmieniam np. z białego na czerwone. Przy okazji, kieliszki mają taki super wzór! I jest opcja kupienia kieliszka do domu, co oczywiście zrobiłam. Tl;dr super lokal warty odwiedzenia!

Opinia z Google · 2 lata temu
M K

M K

Odwiedziłam przelotem i było bardzo przyjemnie. Dobre wino, kelner wiedział o czym mówi, przepyszny świeży rustykalny chleb, którego nie byłam w stanie skończyć i przyjemna playlista, z której połowa piosenek jest już dawno przeze mnie zapisana. Małe miejsce, przez co jest ciepło i kameralnie. Czułam się zaopiekowana przez kelnera i mam wrażenie, że inni też się dobrze w tym miejscu czuli. Polecam!

Opinia z Google · 4 miesiące temu
Asia Rafalska

Asia Rafalska

Mimo pozytywnych opinii - ogromne rozczarowanie. Bardzo mała wiedza nt. proponowanych win, a i ceny za menu talerzyków jakby kucharz skończył prestiżowe nauki u mistrza Jan U'sza Biznesu. Niech ceny będą chociaż za KONCEPT, a nie wyłącznie talerzyki. Do poprawy: Lepsze wino, lepsza obsługa oraz ceny dostosowane do tego co się oferuje.

Opinia z Google · 2 miesiące temu
Екатерина Кукина

Екатерина Кукина

Trafiliśmy z mężem tu przepadkiem ale napewno zostanie to miejsce na naszej liście top 10 w Warszawie. Jedzenie-niebo w gębie Wino parowane do dań - 10 na 10 Obsługa- przemiła Mały lokal a tak dużo emocji. Niesamowite Pyszne. Nic dodać, nic ująć!

Opinia z Google · 10 miesięcy temu

Miejsce polecane w przewodnikach.

  1. Nocne życie

    Bary w Warszawie