Winna Żona.

4,6 241 opinii
Na podstawie opinii z Google

Winna Żona na warszawskiej Pradze łączy kameralny wine bar z wyborem ponad 100 rotujących etykiet, przekąskami do dzielenia i sprzedażą butelek na wynos.

Wina i przekąski

  • Wina - klasyczne, naturalne, polskie, zagraniczne, pomarańczowe, musujące i bezalkoholowe
  • Na kieliszki - dostępne są także butelki spoza aktualnej karty
  • Przekąski - sery, hummus, oliwki, pieczywo, tapas i sezonowe talerzyki
  • Dieta - pozycje wegetariańskie i bezglutenowe

Wybrane ceny

PozycjaCena
Chleb z masłem22 zł
Oliwki z zestem pomarańczowym22 zł
Hummus libański z orzechami29 zł
Małe sery35 zł
Duże sery60 zł

Spotkania i wydarzenia

Można zarezerwować stolik lub zorganizować spotkanie dla grupy około 10-30 osób, w tym warsztaty winiarskie i kulinarne oraz muzykę na żywo.

Duży wybór win i dobre doradztwo

Goście chwalą szeroki wybór win oraz obsługę, która potrafi doradzić zarówno przy wyborze trunku, jak i dań. W opiniach pojawiają się także pozytywne wzmianki o polskich winach.

Co zamówić do jedzenia?

Wśród szczególnie chwalonych dań powtarzają się bakłażan, świeży rustykalny chleb, pieczony kalafior, labneh, wołowina bourguignon i terrina ziemniaczana z boczniakami. Goście opisują bakłażana jako upieczonego do perfekcji, z lekkim i aromatycznym sosem chilli.

Kameralna atmosfera

Lokal jest niewielki, dzięki czemu goście odbierają go jako ciepły i kameralny. W opiniach pojawiają się też pochwały przyjemnej playlisty oraz charakterystycznych kieliszków, które można kupić na własny użytek.

Miejsce przyjazne psom

Goście zwracają uwagę, że lokal jest dog friendly. W jednej z opinii pies od razu dostał miskę wody po wejściu.

Zobacz nas na Instagramie.

Winna Żona

Winna Żona

@winnazona · 4730 obserwujących

Obserwuj

Opinie gości.

4,6 241 opinii
Gerry Byrne

Gerry Byrne

Wspaniałe, cudowne menu. Wonderful, wonderful menu. The aubergines were delicious, best I have tasted - baked to perfection, wonderful light, flavoursome chilli sauce. But every dish we had was delicious. We had roasted cauliflower with butter, labneh, beef bourguignon with glazed carrots and potato terrine with oyster mushrooms. I loved the Polish red wine too; No 32. . Staff were really welcoming and so helpful in advising which dishes to try and took time to learn what I liked in a wine. Bakłażany były przepyszne, najlepsze jakie jadłem - upieczone do perfekcji, cudownie lekki, aromatyczny sos chilli. Ale każde danie, które jedliśmy było pyszne. Mieliśmy pieczonego kalafiora z masłem, labneh, wołowinę bourguignon z glazurowaną marchewką i terrinę ziemniaczaną z boczniakami. Uwielbiałem też polskie czerwone wino; nr 32.

Opinia z Google · rok temu
Gabriela

Gabriela

Niepozorne, a bardzo fajne miejsce z pysznym winkiem i dobrym jedzeniem. Cena za kieliszek jak na Warszawę jest bardzo dobra moim zdaniem, a obsługa świetnie doradza - każde wino, które tam wypiłam było pyszne! Może jedynie wolałabym dostawać nowy kieliszek do kolejnej lampki wina, szczególnie jak zmieniam np. z białego na czerwone. Przy okazji, kieliszki mają taki super wzór! I jest opcja kupienia kieliszka do domu, co oczywiście zrobiłam. Tl;dr super lokal warty odwiedzenia!

Opinia z Google · 2 lata temu
M K

M K

Odwiedziłam przelotem i było bardzo przyjemnie. Dobre wino, kelner wiedział o czym mówi, przepyszny świeży rustykalny chleb, którego nie byłam w stanie skończyć i przyjemna playlista, z której połowa piosenek jest już dawno przeze mnie zapisana. Małe miejsce, przez co jest ciepło i kameralnie. Czułam się zaopiekowana przez kelnera i mam wrażenie, że inni też się dobrze w tym miejscu czuli. Polecam!

Opinia z Google · 5 miesięcy temu
Polina Koretska

Polina Koretska

Świetne miejsce! Duży wybór win, pyszne przystawki, a w sobotę były również ostrygi – bardzo świeże i smaczne. Obsługa przemiła i uśmiechnięta, czuliśmy się naprawdę mile widziani. Dodatkowy plus za to, że lokal jest dog friendly – nasz piesek dostał miskę wody od razu po wejściu. Na pewno będziemy tu wracać, tym bardziej że mieszkamy niedaleko!

Opinia z Google · rok temu
Екатерина Кукина

Екатерина Кукина

Trafiliśmy z mężem tu przepadkiem ale napewno zostanie to miejsce na naszej liście top 10 w Warszawie. Jedzenie-niebo w gębie Wino parowane do dań - 10 na 10 Obsługa- przemiła Mały lokal a tak dużo emocji. Niesamowite Pyszne. Nic dodać, nic ująć!

Opinia z Google · 11 miesięcy temu
Anna Podgórska

Anna Podgórska

Jeszcze jakis czas temu Winna Zona to byl moj wybor na kolacje. Nagle ceny win poszly mocno w gorę natomiast nieadekwatnie do obslugi i obencej oferty. Bylo super, teraz już tam nie chodzimy ze znajomymi

Opinia z Google · miesiąc temu
Lizaveta Bachkova

Lizaveta Bachkova

Do tej pory bardzo lubiłam to miejsce i bywałam tu regularnie – zarówno bez żadnych promocji, jak i korzystając z Finebite. Niestety tym razem (28.07.2026) spotkała mnie bardzo nieprzyjemna sytuacja. Przyszłyśmy z koleżanką, zamówiłyśmy jedzenie w ramach promocji fine bite, natomiast wino miałyśmy kupić w normalnej cenie. Najpierw poprosiłyśmy o spróbowanie jednego wina różowego i jednego pomarańczowego, ponieważ chciałyśmy wybrać to, które najbardziej nam zasmakuje. Niestety żadne z nich nam nie odpowiadało i nawet nie dopiłyśmy próbek. Dlatego poprosiłyśmy o spróbowanie dwóch białych win. Cały czas dzieliłyśmy się degustacjami i próbowałyśmy z jednego kieliszka, żeby nie prosić o większą ilość. Kelner dał spróbować jedne białe wino i kiedy zapytałam o drugie białe wino, kelner odpowiedział: „Już i tak wystarczająco spróbowałyście. Może nawet uzbierał się cały kieliszek.” Taki komentarz był bardzo nieprofesjonalny i sprawił, że poczułyśmy się, jakby ktoś sugerował, że przyszłyśmy napić się za darmo. Gdyby obowiązywał limit degustacji, wystarczyło po prostu nas o tym poinformować. Zamiast tego usłyszałyśmy niepotrzebną uwagę, która całkowicie zepsuła atmosferę. Szkoda, bo jestem stałą klientką tego miejsca i zwykle zamawiam więcej niż jeden kieliszek wina. Tym razem jednak po tej sytuacji wypiłyśmy wino, z którego nie byłyśmy zadowolone, i nie miałyśmy już ochoty zamawiać nic więcej. Tym bardziej było to przykre, że świętowałyśmy urodziny koleżanki.

Opinia z Google · 2 miesiące temu
Aleksander W.

Aleksander W.

Byliśmy po raz kolejny i raczej ostatni. Z mojej perspektywy miejsce nie radzi sobie do końca z grupą, do której celuje. Z jednej strony ceny wina (i marża miejsca) jasno odcinają część potencjalnych klientów, a z drugiej obsługa nie nadąża za tymi cenami. Albo silimy się, żeby klienci drogo płacili za rzeczy dając adekwatną obsługę, albo wyrównujemy poziom obsługi obniżając ceny. Wydając 300 – 400zł (za 2os) na wino i przekąski oczekiwałbym znacznie lepszej obsługi. Dodatkowo dania są pomiędzy tapasem, a pełnym daniem, co zachęca do współdzielenia i wzięcia np. trzech pozycji + np. chleb na dwie osoby – problem taki, że nie mieści się to na stoliku i tu znowu cierpi doświadczenie klimatu miejsca. Za pierwszym razem po otwarciu było drogo i dobrze, miło. Za drugim razem już obsługa widocznie odstawała vs pierwszy raz, a ostatni raz w czerwcu 2025 to pomyłka, na zamówienie czekałem niecałą godzinę, bo zapomniano o nim. Za każdym razem był wspólny mianownik – siłowe forsowanie polskich win nawet jak mówiłem wprost, że nie chce, bo nie lubię.

Opinia z Google · rok temu
Jakub Ziemkiewicz

Jakub Ziemkiewicz

Nadzieje były duże, ale efekt to po prostu duże rozczarowanie. Nie smakowało nam prawie nic. Oliwki (zielone) były tak niedobre, że zapytaliśmy czy na pewno nie są zepsute, dostaliśmy odpowiedź że ‚one po prostu takie są’. Makaron kurkowy rozgotowany, sos bez smaku. Bakłażan to jedyny plus całej kolacji. Labneh również jakiś taki.. nieprzyprawiony. Fajny dodatek konfitury. Chleba już się chyba wymyślniej ułożyć nie da, żeby tylko dać mniej za więcej. Obsługa? Nie mam ani jednego pozytywnego komentarza. Totalnie od niechcenia. Wina również nie zachwyciły, były po prostu okej. Nie planujemy powrotu.

Opinia z Google · rok temu
Asia Rafalska

Asia Rafalska

Mimo pozytywnych opinii - ogromne rozczarowanie. Bardzo mała wiedza nt. proponowanych win, a i ceny za menu talerzyków jakby kucharz skończył prestiżowe nauki u mistrza Jan U'sza Biznesu. Niech ceny będą chociaż za KONCEPT, a nie wyłącznie talerzyki. Do poprawy: Lepsze wino, lepsza obsługa oraz ceny dostosowane do tego co się oferuje.

Opinia z Google · 3 miesiące temu

Miejsce polecane w przewodnikach.

  1. Nocne życie

    Najlepsze bary na wieczór ze znajomymi w Warszawie