Bar Gocławski.

4,7 382 opinie
Na podstawie opinii z Google

Bar Gocławski na warszawskim Gocławiu serwuje tradycyjne polskie obiady, a lokal wyróżniają duże porcje i wystrój w stylu retro/PRL.

Co zjeść

  • Dania obiadowe - flaki, schabowy, de volaille i golonka
  • Pierogi i pyzy - pierogi oraz pyzy z mięsem
  • Zupy - barszcz, żurek i grochówka

Na miejscu

  • Jedzenie na miejscu - miejsca siedzące i obsługa kelnerska
  • Na wynos - możliwość zabrania dań poza lokal
  • Płatność - gotówka
  • Toaleta - dostępna dla klientów

Orientacyjny koszt

Agregatory wskazują około 20-40 zł za osobę, ale aktualny cennik nie został wiarygodnie potwierdzony.

Domowe i obfite obiady

Goście chwalą domowy charakter jedzenia, solidne porcje i niewygórowane ceny. W opiniach pojawiają się m.in. gulasz wieprzowy, schabowy z ziemniakami i bukietem surówek oraz pierogi.

Flaki są specjalnością lokalu

Flaki często wracają w opiniach jako jedna z najmocniejszych stron baru. Goście opisują je jako wyjątkowo smaczne, a nawet wskazują, że to jedyne flaki, jakie chętnie jedzą.

Klasyczne dania przygotowywane na miejscu

Klienci doceniają, że schabowy jest tłuczony i smażony na bieżąco, a devolay przygotowywany od początku na miejscu. Wspominają też o dobrym doprawieniu potraw i dużej ilości farszu w pierogach.

Jaki klimat ma Bar Gocławski?

Goście opisują wnętrze jako miejsce z klimatem dawnych lat, kojarzące się z PRL-em lub latami 90. W porze obiadowej lokal bywa pełny, a część osób podkreśla również miłą rozmowę z kucharzem i sprawną obsługę.

Opinie gości.

4,7 382 opinie
Marek

Marek

Jedzenie bardzo smaczne, porcja duża. Schabowy, ziemniaki i bukiet surówek (37zł.) Płatność tylko gotówką. Ziemniaki ugotowane idealnie, nie za twarde nie za miekkie. Schabowy tłuczony i smażony na bieżąco dla klienta. Bukiet 4 surówek smaczny. Minus za stan lokalu, a'la PRL ale taki już zużyty i stary (sufity i wykładzina). Mimo to gorąco polecam wpaść na pyszny, domowy obiad :)

Opinia z Google · 11 miesięcy temu
Mikołaj Benesz

Mikołaj Benesz

Ależ to jest klimatyczna perełka ukryta zupełnie nielogicznym miejscu, 1 mln razy przejeżdżałem obok i nigdy nie zwróciłem uwagi, w końcu wybrałem się specjalnie. W śeodku przenosimy sie do lat 90-tych, albo wcześniej, ale w środku ludzie w koszulach na lunchu. Menu jak u babci, porcje solidne, flaczki tak nabite, że aż ciężko się miesza. Z pewnością do powrotu

Opinia z Google · 11 miesięcy temu
Paweł Legionowski

Paweł Legionowski

Jak flaki to u nich! Jak schabowy to jedno z najlepszych miejsc w Warszawie. Devolay robiony od początku samemu, a nie jakiś marny gotowiec. Inne potrawy również smaczne i godne polecenia. Całość idealnie doprawiona. Smaczne, porcje duże. Gotowanie i karmienie ludzi to ich pasja. Polecam każdemu między innymi przez klimat jaki tam panuje.

Opinia z Google · 4 lata temu
Małgorzata Szczygielska

Małgorzata Szczygielska

Pierwszy raz byłam w tym barze, zabrałam znajomych z Gdyni. Ostrzegałam ich, że nie wiem co nas spotka, najwyżej wyjdziemy, powiedziałam. Zostaliśmy. Jedzenie było bardzo dobre, obsługa jak się należy. Wyszedł do nas kucharz ( kolejny potomek założyciela baru ). Rozmowa była bardzo miła. Polecam na 100’/,

Opinia z Google · 7 miesięcy temu
Grzegorz Gościniak

Grzegorz Gościniak

Dziś gulasz wieprzowy. Jedzenie zdecydowanie domowe. Porcje porządne, dla faceta! Metro chłopcy w rurkach mogą przychodzić parami. Jedna porcja im wystarczy 🤣 Ceny niewygórowane. Płatność gotówką. Wszystko cacy. Polecam.

Opinia z Google · rok temu
Rycerz Witt

Rycerz Witt

Flaki - poezja. Nie lubię flaków, ale te z Baru Gocławskiego są rewelacyjne i jedyne jakie jem. Oprócz tego inne pyszne obiady typowo domowe. W godzinach obiadowych często pelne obłożenie - wiadomo, to kultowy lokal.

Opinia z Google · 2 lata temu
Paulina Stykowska

Paulina Stykowska

Moje odkrycie tego roku. Pyszne jedzonko w miejscu z klimatem dawnych, pięknych lat! Na początek polecam barszczyk i pierogi. 😎

Opinia z Google · 4 miesiące temu
Krzysztof Holka

Krzysztof Holka

Świetne flaki, klimat jak z PRL, polecam!

Opinia z Google · 11 miesięcy temu
Tomasz Markowski

Tomasz Markowski

W środę 18.02.26r zamówiłem pierogi ruskie na wynos 2 porcje do 1 opakowania i zapłaciłem 46 zł całość z opakowaniem na wynos (opakowanie 2 zł). 1 porcja pierogów kosztuje 22 zł i zawiera 5 szt.. W karcie menu przy kasie napisane jest, że 1 porcja to 5 szt. i każdy dodatkowy/następny zamówiony pieróg kosztuje 3 zł/szt.. Czuje się oszukany, bo powinienem zapłacić 37 zł za 10 szt. pierogów, a nie 44 zł. Zadzwoniłem do baru wyjaśnić sprawę, ale nikt nie chciał niczego wyjaśniać. Pani obsługująca zawołała Pana kierownika/właściciela, który nie chciał rozmawiać przez telefon, ale z wielką łaską podszedł do telefonu poproszony przez pracownicę. Pan głupio tłumaczył się, że jestem 1szym klientem (rok założenia baru 1956r, czyli 70 lat na rynku), który zwrócił uwagę na taką sytuację, bo ludzie zamawiają 1 porcję 5 szt. i domawiają od 1 do 4 szt., więcej i wtedy ta cena 3 zł/szt. obowiązuje. Szkoda, że nie jest jasno w menu sprecyzowane, bo zamówiłbym 9 szt. za 34 zł. Nie ma tego nigdzie napisane w menu o jakiś limitach ilościowych, porcja 5 szt. jest niestandardowa, przeważnie w barach jest 6-8 szt. porcja. Jest to zrobione specjalnie, żeby jak najwięcej kasy wyciągać od ludzi. Pani obsługująca niezbyt miła, pracująca od niechcenia jakby z przymusu z długimi paznokciami a la „Edward Nożycoręki” w gastronomi jest to nie do przyjęcia. Podsumowując: na plus są tylko pierogi, bo faktycznie były smaczne z dużą ilością farszu i cebulową okrasą, natomiast cała reszta, czyli: wysokie ceny, niestandardowe porcje, wprowadzanie konsumentów w błąd i niejasne zasady zamówień, zachowanie ludzi pracujących w barze jest nie do przyjęcia. 70 lat na rynku wg daty założenia i taki nie profesjonalizm ? Wstyd i żenada !!! ODRADZAM !!!

Opinia z Google · 7 miesięcy temu
Paweł Kors

Paweł Kors

Mega przereklamowane miejsce. Flaki bez smaku, niby specjalność lokalu, a za 25 zeta duża, dostałem jałową zupę. Ładnie wygląda, a dobrego smaku nie ma. x2 próbowane po 6ms., i to samo. Devolay bez masła, bez czosnku, coś jesz ale za 26 zeta! mięso też średniej jakości. skórka zaś chrupiąca i okej. Bukiet surówek smakował jak sprzed 2-3 dni, w tym 2 z 5 były tak gorzkie, niesmaczne, że czuć ich słabą jakość. Ogólnie brakuje dobrego przyprawienia potraw i ich świeżości. Miało być jak u babci, a babcia już dawno nie podziela tego zdania

Opinia z Google · 7 miesięcy temu

Miejsce polecane w przewodnikach.

  1. Jedzenie

    Najlepsze bary mleczne w Warszawie