Hamburger z Karaibów – Puławska 138.

4,4 1790 opinii
Na podstawie opinii z Google

Hamburger z Karaibów na Mokotowie serwuje burgery z sezonowanej wołowiny, warianty smashed, wegetariańskie i rybne, wyróżniając je karaibskimi dodatkami, takimi jak ananas, kokos i autorskie sosy.

Co zjeść

  • Burgery wołowe - warianty 100 g, 200 g i 400 g
  • Burgery smashed - w tym Cheese&Bacon
  • Kompozycje autorskie - Karaibski, Big Kahuna, GÓROL, CZECH i SWOJSKI
  • Burgery wegetariańskie i rybne
  • Sałatki - karaibska z ananasem i kokosem oraz z kurczakiem
  • Dodatki - frytki belgijskie, frytki z batatów, krążki cebulowe, krążki kalmarowe, jalapeño i sosy własne

Menu i ceny

PozycjaCena
Burger Karaibskiod 41 zł
Burger GÓROLod 44 zł
Burger CZECHod 44 zł
Cheeseburger 200 g54 zł
Big Kahuna 200 g59 zł
Smashed Cheese&Bacon67 zł
Frytki belgijskieokoło 19 zł
Frytki z batatówokoło 35 zł
Lemoniada 400 mlokoło 16 zł

Zamówienia i płatności

  • Jedzenie na miejscu i na wynos
  • Odbiór osobisty
  • Dostawa, także bez kontaktu
  • Zamówienia telefoniczne i online
  • Płatność kartą, gotówką lub szybkim przelewem

Burgery z różnorodnymi dodatkami

Goście chwalą oryginalne połączenia smaków i bogate menu. W opiniach pojawiają się m.in. Kaprys Króla, Tex-Mex Spicy, burgery BBQ z bekonem, opcje wegańskie oraz możliwość wyboru stopnia wysmażenia mięsa.

Frytki, sosy i lemoniada

W opiniach powtarzają się pochwały frytek, sosów i lemoniady. Goście wspominają także o krążkach cebulowych oraz pszenicznym piwie.

Przestronny lokal z pirackim klimatem

Klienci zwracają uwagę na przestronne wnętrze, klimatyczną muzykę i charakterystyczny wystrój. Część gości docenia również możliwość zjedzenia burgera na miejscu.

Sprawna realizacja zamówień

Jedna z opinii opisuje oczekiwanie na burgery, frytki i krążki cebulowe przez około 12 minut.

Zobacz nas na Instagramie.

Hamburger z Karaibów

Hamburger z Karaibów

@hamburgerzkaraibow · 775 obserwujących

Obserwuj

Opinie gości.

4,4 1790 opinii
Adam OL

Adam OL

Za namową znajomego z pracy zamiast tradycyjnego obiadu, poszliśmy na Hamburgera z Karaibów. Lokal przestronny, w tle z klimatem i fajną muzyką. Obsługa również pomocna. Do wyboru mięsko o różnym stopniu wysmażenia. Menu bogate , naprawdę jest w czym przebierać. Na mój rusz poszedł „KAPRYS KRÓLA” dobrze dopieczony, natomiast kolega wziął „CHEESE & BACON” również z dobrze wypieczonym mięskiem. Kaprys króla … wyładowany dużą ilością składników. Wszak, trochę mało (jak dla mnie za mało) sosu. (Poprosiłem o wersję bez sosu BBQ, oraz 1000 wysp) niemniej jednak sądziłem że będzie tyle samo dużo majonezu. Burger sam w sobie dobry, porządnie wysmażony, i bardzo gorący. Natomiast w kwestii Cheese & bacon, koledze średnio przypadła do gustu. Cóż…. O gustach trudno dyskutować … każdy ma swój. Generalnie polecam te miejsce, można nie źle zjeść, w lokalu z klimatem, fajna obsługą i dużym wyborem w menu.

Opinia z Google · 2 lata temu
miras

miras

Wróciłem dziś z Mamą do tego miejsca po ponad 4 latach i nie mogę kłamać, jestem bardzo pozytywnie zaskoczony. Na wejściu zauważyliśmy wielką zmianę lokalu, ponieważ byl przeniesiony (?) z mniejszego na większy co jest na plus. Też zdecydowanie klimat dodaje temu miejscu wielu punktów. Kupiłem burgera Smash a mama zamówiła Koziołka Matołka, zamówiliśmy to razem z 400 gramową porcją frytek i 10 krązków cebulowych. Na wszystko czekaliśmy zaledwie 12 minut. Burgery smakują identycznie (jeśli nie lepiej) niż wtedy. Bułka do burgera nie jest zwykłą bułką do burgera, tylko jest tradycyjną bułą z mąką posypaną na górze. Frytki nie były jak jakieś tanie na starym oleju, były prawie idealne, ponieważ były lekko przesolone. Krążki cebulowe jak krążki, zawsze dobre! Najlepsze sosy jakie kiedykolwiek miałem okazje jeść! Naprawdę!!! Będąc w pobliżu zdecydowanie polecam wpaść i się najeśc!

Opinia z Google · rok temu
Bartosz Roguski

Bartosz Roguski

Moja ulubiona piracka burgerownia. Kanapeczki zawsze słuszne, moim zdaniem warte ceny. Każdy znajdzie coś dla siebie w zakresie wołowinki, ale opcje vegan też są godne uwagi. Zawsze z wybranką wychodzimy zadowoleni. Dla spragnionych mięsnych fantazji polecam "kaprys króla" w wersji podwójnej lub łososiowy. Dla każdego coś miłego. Na zdjęciu - "kaprys króla". Polecam wybrać się i zjeść na miejscu - gwarancja świeżutkiej i cieplutkiej kanapeczki. Dla prawdziwych kierowników profesjonalistów polecam spożyć łapkami potrójny "flap" lub "kaprys króla" w wersji potrójnej niczym prawdziwi piraci. Potrójna wysmażona wołowinka będzie znakomitym wyzwaniem, jednak radzę pościć od poranka spożywszy ledwie sucharki na śniadanie.

Opinia z Google · Edytowano 5 miesięcy temu
Marek Piotr Wójcicki

Marek Piotr Wójcicki

Jedliśmy tu tylko BBQ burgery z bekonem. Smaczne mięso, dobra bułka ( zapomniałem zapytać czy sami robią - jest takim bardziej chlebkiem czy ciabattą niż typowa bułką do burgerów ). Bardzo smakowały mi tu frytki ( czuć było dobry tłuszcz na którym były smażone). Mają też fajne pszeniczne piwo. Polecam

Opinia z Google · rok temu
Jakub Górkiewicz

Jakub Górkiewicz

Przepyszne burgery, polecam tex-mex spicy z podwójną wołowiną. Frytki równie dobre. Miła obsługa ! :)

Opinia z Google · 7 miesięcy temu
Agata Leszczyńska

Agata Leszczyńska

Burgery z ciekawymi dodatkami, ale samo mięso słabej jakości. Pyszna lemoniada i frytki. ogródek przy jezdni więc głośno ale lokal przyjemny i dobrze klimatyzowany.

Opinia z Google · miesiąc temu
Łukasz Kujawski

Łukasz Kujawski

Odwiedziłem „Hamburger z Karaibów” i mam mieszane uczucia co do samej wołowiny. Smakowo wszystko gra, dodatki są super, ale samo mięso było dość mocno zbite. Zazwyczaj w burgerowniach celuje się w większą kruchość i soczystość, tutaj struktura była bardziej zwarta (trochę jak w domowym kotlecie). Nie wiem, czy to specyfika lokalu, czy po prostu taki dzień, ale przydałoby się trochę więcej luzu w strukturze mięsa, żeby burger był bardziej „fluffy” i soczysty. Plusy: • Oryginalne połączenia smaków. • Fajny klimat. Minusy: • Konsystencja mięsa mogłaby być lżejsza.

Opinia z Google · 5 miesięcy temu
Aleksandra Kwiatkowska

Aleksandra Kwiatkowska

Niby wszystko pysznie, ale stosunek ilości do ceny odbiera apetyt. Grillowany ananas to 3 malutkie kawałki rozmiaru tych z pizzy. Sałata - jeden listek. Nigsy nie widziałam tak mało cebuli w burgerze. Mięso malutka kulka, nawet nie zostało rozpłaszczone, żeby jakoś zająć bułkę (poza tym 100g mięsa w burgerze za 50zł?). Nie mam problemów wydać (za)dużo na jedzenie, ale coś musi za tym stać. Tutaj mamy naprawdę smaczną całość, super połączenie smaków, zjadłabym ze smakiem drugie tyle. Ale dawno nie widziałam tak smutnego burgera, więc mimo wszystko nie mam ochoty tu wracać. A szkoda! EDIT 2: Widzę, że firma edytowała swoją odpowiedź i usunęła fragment o wyższej cenie 'bo uber pobiera opłatę'. Edytowanie odpowiedzi, żeby lepiej wypaść w obliczu krytyki jest poniżej jakiegokolwiek poziomu. EDIT w odpowiedzi na odpowiedź: marże nakładane przez platformy z dostawami są opłatą, jaką firma ponosi za korzystanie z bazy klientów danej platformy. Ceny nie powinny się zmieniać w zależności od kanału. Tylko, że tu jest gorzej. Zamiast doliczyć te 20%, dajecie te same ceny tylko zmniejszacie ilość mięsa o połowe. To wprowadzanie klienta w błąd, bo zakłada się, że oferta jest taka sama i nie analizuje się gramatury. Poza tym, tu problemem nie jest cena, tylko ilość składników, przy której McDonald wypada lepiej. Wiemy, że cebula, ananas z puszki i sałata to są groszowe sprawy. Czy naprawdę musicie na nich oszczędzać?

Opinia z Google · Edytowano 11 miesięcy temu
Anton Khantil

Anton Khantil

Odwiedziłem miejsce po renowacji i niestety zawiodłem się. Nie ma już tej atmosfery street food, co w było poprzednim lokalu. Gra dziwna muzyczka, pani schowana za recepcją, samoobsługa… dziwny klimat :( Z jedzenia: Burger był powiedzmy okej, mięso smaczne, chociaż bardzo zalany sosem przez co bułka od razu rozpadła się. Najgorzej wypadły Frytki - puste w środku, brak smaku… za tą cenę powinniście robić domowe frytasy; te z parmezanem to w ogóle pomyłka. Ogólny werdykt za tą cenę - nie polecam.

Opinia z Google · rok temu
Katarzyna Bogumił

Katarzyna Bogumił

SPALONE, twarde mięso w burgerze i czekanie, które trwało dłużej niż sam posiłek. Kiedyś był tu smak i klimat, dziś został głównie sentyment. Naprawdę szkoda patrzeć, jak takie miejsce tak bardzo obniżyło loty.

Opinia z Google · 4 miesiące temu

Miejsce polecane w przewodnikach.

  1. Jedzenie

    Najlepsze burgery mięsne i roślinne w Warszawie