Kahuna squash & badminton to warszawski klub sportów rakietowych, w którym można grać w squasha, badmintona i tenisa stołowego oraz korzystać z treningów, fizjoterapii i zaplecza sportowego.
Sport i zajęcia
Squash - 8 kortów
Badminton - 3 korty
Tenis stołowy - stoły dostępne na miejscu
Treningi - personalne i grupowe
EMS - program treningowy 36 minut
Fizjoterapia
ligi i turnieje - squash, badminton, turnieje klubowe i PZSQ
Cennik poranny
Gra
Online, dni robocze rano
Na miejscu, dni robocze rano
Squash
60 zł/h
70 zł/h
Badminton
70 zł/h
80 zł/h
Tenis stołowy
40 zł/h
50 zł/h
Dla dzieci i młodzieży
Akademia Squasha
Zajęcia grupowe
Treningi indywidualne
Półkolonie - letnie i zimowe dla dzieci w wieku 5-14 lat, ze squashem, badmintonem, tenisem stołowym, grami i zajęciami kreatywnymi
Na miejscu
Sklep i wypożyczalnia - sprzęt sportowy
Serwis rakiet - wymiana naciągu, owijki i grometów oraz testy rakiet
Zaplecze - szatnie, prysznice, lustra i suszarki
Reforma Kahuna Restobar - restauracja z sezonowym ogródkiem
Parking przy obiekcie
Duży wybór kortów
.
Goście opisują 8 kortów do squasha i 3 korty do badmintona, a także stół do tenisa stołowego. Korty do squasha mają amortyzowaną podłogę, a obiekt jest klimatyzowany.
Jak wyglądają udogodnienia?
W opiniach powtarzają się czyste szatnie, prysznice, suszarki, strefa cardio i studio Milon 36. Przy kortach do squasha znajdują się stoły i krzesła przypisane do każdego kortu.
Smaczna restauracja na miejscu
.
Goście chwalą jedzenie w restauracji, w tym śniadania po grze. Wspominają też o sympatycznej obsłudze.
Przyjemne warunki do gry
.
Opinie opisują klub jako czysty, komfortowy i dobrze utrzymany. Goście zwracają uwagę na przyjemną temperaturę w środku oraz ogród z bezpieczną przestrzenią dla dzieci.
Opinie gości.
4,8846 opinii
Jarek Terlecki
Zdecydowanie czołówka najlepszych klubów squasha w Polsce i Europie. 8 kortów firmy ASB, podłoga podwójnie legarowania (amortyzowana a przez to bezpieczna dla stawów) co daje efekt miękkości w poruszaniu się po korcie. 3 korty do badmintona, 1 stół do tenisa stołowego, fitness room do treningów personalnych i studio „Milon 36”, gdzie na kosmicznym sprzęcie formy Milon zrobisz kompletny trening w 36 minut. „Milon 36” to urządzenia skonstruowane z myślą o bezpiecznym ruchu i zakresie zoptymalizowanym w oparciu o pomiar ciała pod względem wzrostu jak i wytrenowania.
Highly recommended squash club in Warsaw. In my opinion one of the best racquet clubs in Europe. 8 ASB with air conditioning squash courts, 3 high quality air conditioning badminton courts, 1 tennis table, fitness room for personal trainings, separate fitness studio “Milon 36” were you can find high quality personalised machines for dedicated training were each machine is positioned for your height and your fitness level.
Everything with high quality standards. Staff very polite and care about you and your comfort.
In front of the club you can feel like in country side. Beautiful garden with safe children space.
Special events for your family on exclusivity supported by Reforma restaurant.
Robert Kowalski
Miejski klub sportowy z dużą ilością boisk do squasha i trzema kortami do badmintona. Czyste szatnie, prysznice, strefa cardio i restauracja, gdzie można zjeść całkiem dobre śniadanie po grze. Boiska do badmintona dostępne zazwyczaj tylko o 7.00 rano lub po 22.00. W pozostałych godzinach stałe rezerwację.
Krzysztof Nadziejewiec
Ogólnie daje 5 ale moglibyście dać siatkę by piłki nie leciały poza kort w euforii odbijania. Super komfortowy klub, fajny wystruj, komfortowe szatnie. Można by było dodać więcej maszyn do dezynfekcji butów. Jedna to zdecydowanie za mało.
Marta
W szatni duze lusterko, kilka suszarek. Prysznice.
Szatnia niezbyt duza, ale potrafia byc mniejsze.
Fajnie, że przy kortach do squasha sa stoly i krzeselka - każdy kort ma swoje.
Czysto, nie jest zimno.
Przyjemne miejsce, fajne do gry.
Wojciech Ławniczak
11/10. To jest miejsce idealne pod każdym względem. Ludzie, czystość, korty… wszystko jest top of the top. Nie ma drugiego takiego miejsca w Warszawie. Tutaj chce się wracać.
Rafał Szelągowski
Żona chodzi na squasha i jest bardzo zadowolona. Mam tylko nadzieję że ze sportu 😁
Dariusz Wendicki
Smaczne jedzenie w restauracji...można też pograć w squasha...sympatyczna obsługa
AdamS
Bardzo fajne miejsce, a jedzenie wyśmienite
Piotr SlaVa
bardzo dobry obiekt, niestety ceny dość wysokie, biorąc pod uwagę w jakim miejscu się znajduje.
Max Kremkov
Odwiedzałem Kahuna przez około dwa lata — kupowałem karnety na tenisa stołowego raz w tygodniu, zawsze o stałej porze.
Zawsze dziwiło mnie, że klub nie należy do tanich, ale w 2026 roku, w erze rozwoju AI, kwestie anulowania rezerwacji nadal załatwia się wyłącznie telefonicznie (być może pojawiła się już możliwość anulowania online, ale oczywiście nikt o tym nie poinformował).
Ale nadszedł lipiec.
Wcześniej opuściłem pięć zajęć: byłem na wyjeździe, a później pojawiły się drobne problemy zdrowotne. System działa tak, że jeśli nie anulujesz rezerwacji minimum 24 godziny wcześniej, zajęcia są traktowane jako wykorzystane. Przy czym na przykład w Zdrofit można anulować zajęcia nawet 2 godziny przed rozpoczęciem, ale to już osobna kwestia. W praktyce więc nie ma większego sensu anulowanie zajęć wieczorem poprzedniego dnia. Przyznaję, że była to moja wina i byłem gotowy po prostu kupić nowy karnet i wszystko rozliczyć.
Po pięciu tygodniach od opuszczonych zajęć dzwoni do mnie klub i informuje, że muszę zapłacić za niewykorzystane zajęcia. Tego nie kwestionowałem — sam ich nie odwołałem. Jednak pracownica sama zaproponowała, żebym przyszedł, kupił karnet MultiSport i w ten sposób wszystko wyrównał.
Rozmowa nie należała do najprzyjemniejszych, więc postanowiłem na razie odłożyć dalsze wizyty, poprosiłem o anulowanie kolejnych rezerwacji i otrzymałem SMS-a z potwierdzeniem anulowania.
Tydzień później przychodzę i pani na recepcji mówi mi, że kupienie karnetu MultiSport nie jest już możliwe — będę musiał zapłacić pełną cenę za każde zajęcia. Kiedy zapytałem, dlaczego więc wasza własna pracownica powiedziała coś zupełnie innego, wzruszyła ramionami: „No, może ona nie była tego świadoma”.
Wyjaśniono mi, że jest to niemożliwe, ponieważ w dniach, w których opuściłem zajęcia, nie okazywałem MultiSportu. W takim razie mam pytanie: dlaczego pierwsza pracownica, która do mnie dzwoniła, tego nie wiedziała? I dlaczego wcześniej mogłem po prostu kupić nowy karnet i w ten sposób rozliczyć nieodbyte wizyty?
Przypominam: to jeden z najlepszych i najdroższych klubów w Warszawie, gdzie pracownicy mogą przekazywać klientom różne informacje tylko dlatego, że po prostu „nie wiedzą”.
Zapytałem, ile jestem winien. Najpierw kwotę policzono na kalkulatorze i podano mi 375 złotych. Po 5 minutach bezskutecznych prób zrozumienia, dlaczego odpowiedzi pracowników się różnią, kwota wynosiła już 380 złotych (inflacja robi swoje). A kiedy było widać, że cała sytuacja zaczyna mnie irytować, pracownica powiedziała coś o udzielonym rabacie (spoiler: zapłaciłem dokładnie te same 380 złotych).
Po dokonaniu płatności okazało się, że moja rezerwacja na kolejne zajęcia nadal widnieje w systemie, mimo SMS-owego potwierdzenia anulowania.
Nie mam pretensji do pracowników — to po prostu osoby zatrudnione. Ale dziwi mnie całkowity brak przejrzystości procesu, sprzeczne informacje przekazywane klientowi i zupełny brak chęci znalezienia jakiegokolwiek kompromisu. Jeśli pracownicy naprawdę nie znają zasad, jest to problem zarządzania. Jeśli je znają, ale przekazują klientom różne informacje — problem jest jeszcze poważniejszy.
Cóż, Kahuna, gratulacje: dzisiaj straciliście stałego klienta. Powodzenia w biznesie z takim poziomem obsługi. I na litość boską, wydajcie trochę pieniędzy chociaż na Claude Max, zróbcie normalny system rezerwacji i anulowania (to naprawdę wygląda wstydliwie). I zacznijcie chociaż wysyłać klientom wiadomości, jeśli widzicie, że pojawiło się u nich zadłużenie, którego nie mogą pokryć z używanego przez siebie standardowego karnetu. Dowiedzieć się o tym dopiero po pięciu tygodniach z telefonu wygląda dziwnie jak na klub tego poziomu.