Organic Market Q22 działa w warszawskim Śródmieściu jako sklep z produktami ekologicznymi.
Asortyment i ceny
W dostępnych informacjach nie podano szczegółów asortymentu ani cen.
Duży wybór ekologicznych produktów
.
Goście chwalą szeroki asortyment bio żywności, w tym owoce, warzywa i nabiał. Wspominają też o gotowych daniach oraz przekąskach.
Zdrowe śniadania i lunche
.
W części restauracyjnej można zjeść lekki, pożywny lunch lub śniadanie. W opiniach pojawiają się także pochwały dań przygotowywanych z produktów dostępnych w sklepie, między innymi „Misy zdrowia” z kaczką i grillowanymi warzywami.
Wygodne miejsce na poranny posiłek
.
Goście odwiedzają market rano, a pracownicy pobliskich biur wpadają tu na obiad lub przekąskę. Doceniana jest również lokalizacja ułatwiająca szybkie zakupy i posiłek.
Przeceny produktów z krótkim terminem
.
Klienci zwracają uwagę na możliwość znalezienia przecenionych produktów z krótkim terminem przydatności do spożycia.
Opinie gości.
4,1214 opinii
Lalalena
Najlepszy eko sklep w Warszawie! Produkty zawsze są świeże, jest też duży wybór. Dodatkowo w sklepie jest część restauracyjna, gdzie można zamówić dania przyrządzane z produktów z oferty sklepu. Wszystko eko! Pysznie i bardzo zdrowo! Polecam :)
nataliia bilousko
Pyszne jedzenie👍 szeroki wachlarz menu , mnóstwo pysznych dań , "Misa zdrowia" jest niebo w gębie 😋z szarpaną kaczką i grylowanymi warzywami. Polecam spróbować 😊Szybka i miła obsługa.Polecam z całego serca 💗💯
Adam Struzik
Bardzo dobrze wyposażony market z bio żywnością. Ceny są oczywiście wysokie ale raz na jakiś czas można się na coś skusić. Pracownicy pobliskich biur mogą skoczyć na obiad lub przekąskę.
Anna Wirkus
Fajne miejsce. Możesz zjeść lekki pożywny lunch czy śniadanie. Warto tez zerknac na przeceny produktów i krótkim terminie przydatności do spożycia. To mój ulubiony punkt o poranku.
Tomasz Kruk
Owoce i warzywa zawsze dobrej jakoś, tak jak i nabiał. Cena adekwatna do tego co oferują produkty. Plus za dobrą lokalizację. Żałuję że tak późno odkryłem ten sklep.
Natsumi Sawada
Uwaga: Spleśniałe produkty, błędy w cenach i rozczarowująca obsługa.
Przyszłam kupić zupę, ale wiele słoików na półce wyglądało na spleśniałe. To powinien być dla mnie sygnał, żeby wyjść, ale kupiłam trzy jabłka, dwie pomarańcze i granolę z oznaczeniem -40%. Przez cały czas czułam się obserwowana i śledzona przez obsługę; jako obcokrajowiec uznałam takie traktowanie za niezwykle obraźliwe. Czułam się profilowana i traktowana jak potencjalny złodziej tylko ze względu na mój wygląd i ubiór (miałam na sobie spodnie narciarskie). Nawet jeśli sklep ma swoje obawy, z korzyścią dla nich byłoby zachowywanie większej dyskrecji wobec klientów.
Mimo tak ścisłego nadzoru, rabat na granolę nie został naliczony przy kasie. Co gorsza, po powrocie do domu okazało się, że jedno jabłko i jedna pomarańcza są spleśniałe – to 40% zakupionych owoców!
Obsługa była skrajnie nieuprzejma. Nie mieli wydać reszty, więc zaproponowałam płatność kartą, by im pomóc, ale nie usłyszałam nawet „dziękuję”, „przepraszam”, „do widzenia” ani nie było kontaktu wzrokowego. To doświadczenie było niezwykle rozczarowujące na każdym poziomie.
Beware: Moldy products, pricing errors, and disappointing service.
I came in to buy soup, but many of the jars on the shelf looked moldy. That should have been my cue to leave, but I bought three apples, two oranges, and some granola marked 40% off. Throughout my visit, I felt the staff followed me around the store; as a foreigner, I found this treatment incredibly offensive. I felt profiled and treated like a shoplifter simply because of my appearance and clothing (I was in snow pants). Even if the store has concerns, it would be to their benefit to be more discrete with customers.
Despite being closely watched, the granola was not actually discounted at the till. To make matters worse, I got home to discover one apple and one orange were moldy—that’s 40% of the fruit I bought!
The staff were extremely unfriendly. They didn't have change, so I offered to pay by card to be helpful, yet there was no "thank you," "sorry," "goodbye," or even eye contact. This experience was incredibly disappointing on every level.
UPDATE:
It is concerning that management’s response prioritizes their personal feelings over addressing objective transactional failures. My feedback is a direct report of a specific, unprofessional interaction; citing staff training or background is a redirection that doesn't change the fact that the actual service was unacceptable. It is also telling that your 'verification' completely ignored the pricing error on the granola.
Furthermore, dismissing a report of moldy produce by simply insisting it was 'fresh' is a startling approach to quality control. One has to wonder: if a customer reported spoiled food in your restaurant, would the protocol simply be to deny its existence? Shifting the blame onto the customer instead of taking professional responsibility confirms that my experience is a direct reflection of current management.
AKTUALIZACJA:
To niepokojące, że w swojej odpowiedzi kierownictwo przedkłada własne odczucia nad odniesienie się do obiektywnych błędów przy transakcji. Moja opinia to bezpośrednia relacja z konkretnej, nieprofesjonalnej interakcji; powoływanie się na szkolenia czy pochodzenie pracowników to jedynie próba odwrócenia uwagi od faktu, że obsługa była nieakceptowalna. Wymowne jest również to, że Państwa 'weryfikacja' całkowicie pominęła błąd w cenie granoli. Co więcej, lekceważenie zgłoszenia o spleśniałym towarze poprzez samo upieranie się, że był on 'świeży', to zaskakujące podejście do kontroli jakości. Można się tylko zastanawiać: gdyby klient zgłosił zepsute jedzenie w Państwa restauracji, czy protokół polegałby jedynie na zaprzeczaniu faktom?
Przerzucanie winy na klienta zamiast przyjęcia profesjonalnej odpowiedzialności potwierdza, że moje doświadczenie jest bezpośrednim odzwierciedleniem obecnego zarządzania.
Karolina
Nie polecam. Złożyłam zamówienie na warzywa i owoce dla dziecka. Już po otwarciu paczki okazało się, że połowa produktów jest w fatalnym stanie – miękkie, nadpsute, z oznakami pleśni. Tragedia. Sklep reklamuje się jako dostawca ekologicznej, świeżej żywności, ale rzeczywistość zupełnie temu przeczy. Choć udało się odzyskać pieniądze za zepsute produkty, poziom obsługi klienta i jakość zamówienia pozostawiają wiele do życzenia. Nie odbierają telefonów, na maile przestali odpisywać. Sprzedają zepsute produkty!!!
Agata G
Bywalam tam wielokrotnie i jedzenie zaskakująco często jest nieświeże. Były grane spleśniałe na zielono ptysie, zatrucie gulaszem, smierdzacy indyk w misie zdrowia.. mam obok pracy wiec z wygody dawałam temu miejscu wiele szans ale nigdy nie wiadomo czy sie nie otrujesz. To jest ogromne rozczarowanie. Prawie wszyscy u mnie w pracy maja o organicu takie zdanie. Jak ktos chodzi to tylko z wygody bo blisko i to zawsze jest loteria….
Mirosława W
Po raz kolejny kupiłam spleśniałą osełkę Wege Siostry. Jak widać nic z tym nie robią. Produkty muszą być bardzo źle przechowywane bo kupiłam 20 lipca a data ważności była do 25 lipca a już było spleśniałe. Dodatkowo ceny z kosmosu.
Magda Żołnierzak
Kupiłam wczoraj sznycla wege który powinny być dobry do jutra. Otwieram i znajduje pleśń. Obstawiam że był źle przechowany.