Przychodnia Weterynaryjna Przy Królikarni.

4,8 685 opinii
Na podstawie opinii z Google

Przychodnia Weterynaryjna Przy Królikarni na warszawskim Mokotowie zajmuje się leczeniem psów i kotów, łącząc opiekę internistyczną z diagnostyką, chirurgią i profilaktyką.

Z czym przyjść

  • Choroby wewnętrzne - konsultacje internistyczne i leczenie.
  • Dermatologia - diagnostyka i leczenie chorób skóry.
  • Ortopedia - problemy narządu ruchu.
  • Okulistyka - choroby oczu.
  • Kardiologia - diagnostyka i leczenie chorób serca.
  • Onkologia - konsultacje onkologiczne.
  • Urologia i nefrologia - choroby układu moczowego i nerek.
  • Stomatologia - leczenie problemów jamy ustnej.

Diagnostyka i zabiegi

  • RTG i USG - diagnostyka obrazowa.
  • EKG - badania kardiologiczne.
  • Chirurgia tkanek miękkich - zabiegi operacyjne.
  • Sala operacyjna - zaplecze do wykonywania operacji.
  • Endoskopia - badania i procedury endoskopowe.

Profilaktyka i wizyty

  • Szczepienia ochronne - profilaktyka chorób zakaźnych.
  • Czipowanie i paszporty - elektroniczne znakowanie zwierząt i dokumenty podróży.
  • Umawianie wizyt - konsultacje, wybrane badania i zabiegi wymagają wcześniejszego ustalenia terminu.
  • Pilne przypadki - przyjmowane poza kolejnością, zależnie od możliwości organizacyjnych.

Troskliwa opieka nad zwierzętami

Goście chwalą empatię zespołu i indywidualne podejście do kotów oraz psów. Wspominają o dokładnych badaniach, spokojnym wyjaśnianiu sytuacji i trosce także o opiekunów.

Szybka pomoc w nagłych sytuacjach

W opiniach powtarzają się podziękowania za ekspresową pomoc w sytuacjach kryzysowych. Goście opisują również przypadki skutecznej pomocy kotom wymagającym pilnej opieki.

Operacje i badania na miejscu

W przychodni wykonywano między innymi kastracje oraz operacje związane z nowotworem gruczołu mlekowego. Goście zwracają uwagę na możliwość wykonania badań przed zabiegiem oraz prawidłowe gojenie ran.

Konkurencyjne ceny zabiegów

Goście oceniają ceny jako przystępne jak na warszawską lecznicę. W jednej z opinii podano, że kastracja kota kosztowała 350 zł.

Opinie gości.

4,8 685 opinii
Mirabell

Mirabell

Szczerze polecam, profesjonalni lekarze, ceny konkurencyjne jak na warszawską lecznice. Mały minusik za kolejkę w której trzeba czasem poczekać, ale rozumiem że skoro dobrze leczą to kolejka się ustawia :) Czytam opinie o nieodebranych telefonach na recepcji i rzeczywiście telefon dzwoni tam ciągle, ale ponieważ sama prowadzę działalność gospodarczą wiem że chcąc być dzisiaj konkurencyjnym cenowo nie da się mieć super działającej recepcji i niskich cen - po prostu recepcja to dodatkowy spory koszt. Dla mnie ważne jest żeby dobrze leczyli mojego kota a korzystając z ich usług od paru lat wiem że tak jest i jestem im za to niezmiernie wdzięczna.

Opinia z Google · 11 miesięcy temu
Sylwia Mikita

Sylwia Mikita

Klinikę znalazłam z poleceń na forach społecznościowych na fb,zależało mi na dobrej opiece ponieważ czekały nas dwie operacje z powodu raka sutka. Nie zawiodłam się i jestem bardzo wdzięczna całemu zespołowi za wspaniałą opiekę a w szczególności p.Łukaszowi - profesjonalista w swoich fachu,szycie tak piękne,rana się bardzo ładnie goiła bez żadnych komplikacji. Dużym plusem jest też,że w klinice można zrobić wszystkie badania przed operacją. Pozdrawiamy razem z Pysią ;)

Opinia z Google · 2 lata temu
Anna

Anna

Wspaniały weterynarz! Zero czekania, bardzo miła i troskliwa wizyta. Weterynarz dokładnie zbadał naszego kota, a co najważniejsze – nawet nie chciał od nas pieniędzy. Zależało mu przede wszystkim na tym, żebyśmy mogli spokojnie wrócić do domu i mieć pewność, że z naszym kotem wszystko jest w porządku. Takie podejście naprawdę bardzo doceniamy. Na pewno będziemy korzystać z tej lecznicy ponownie. Gorąco polecam!

Opinia z Google · miesiąc temu
Stenia Kozłowska

Stenia Kozłowska

Świetna opieka nad moimi Kotami oraz Pieskiem . Dwa razy uratowaliście nam Kota Oliwiera i do dzisiaj i zawsze będę Was polecała . Lada dzień kolejny raz nasz Piesek odwiedzi Państwa przychodnię . Tylko Wasza przychodnia potrafi do każdego pacjenta podejść z miłości ♥️♥️♥️♥️

Opinia z Google · 5 miesięcy temu
sarkastycznie

sarkastycznie

Chciałam bardzo podziękować Pani Karolinie i całemu zespołowi za bardzo empatyczną pomoc w sytuacji kryzysowej z moim kotem. Pomogli nie tylko zwierzakowi ale również mi, gdy byłam roztrzęsiona. Razem z Mysią Pysią dziękujemy za ekspresową pomoc. ❤️

Opinia z Google · 7 miesięcy temu
Misia

Misia

Wspaniałe miejsce, widać, że ludzie, którzy tu pracują kochają zwierzęta. Pani Karolina Karwowska jest wspaniały człowiekiem, troskliwym i ciepłym. Bardzo dobrze sie nami zaopiekowała! Dziękuję za pomoc w imieniu swoim i kotka

Opinia z Google · 5 miesięcy temu
Darin

Darin

Bardzo dobra klinika weterynaryjna i przyjemne ceny Robiliśmy kastrację kota, wszystko przebiegło bardzo dobrze i szybko, a cena w tamtym momencie wynosiła 350 zł

Opinia z Google · 4 miesiące temu
Easy Rider

Easy Rider

Moja obecnie ponad 16letnia Anuszka wiele lat była leczona w tej przychodni. Zostawiłem tam przez ten czas sporo pieniędzy. Wtedy pracowały tam osoby z empatią, znające się na tym co robią. Ostatnie wizyty to była porażka. Psu który ma 16 i pół roku nowa pani weterynarz proponuje leczenie zębów (!) Co wiąże się z niebezpieczną dla psa seniora narkozą. Anuszka waży 8 kg i jest bardzo miłą, niegroźną suczką. W opisie wizyty pani weterynarz pisze że pies nie da sobie zajrzeć do pyska. Rozumiem że Anuszka sama powinna otworzyć pyszczek do kontroli? Nowa pani odmawia podania psu leku podawanego od wielu lat w tejże przychodni. Choć Anuszka cierpi na bóle stawów i w zasypianiu nie pomaga jej łóżko ortopedyczne weterynarz nie zaleca jej żadnego środka przeciwbólowego. Proszę o przepisanie leku na uspokojenie i przeciwbólowego żeby suczka spokojnie przesypiała noce. Lekarka odmawia. Kiedy oburzony mówię co myślę na temat jej podejścia do starego, cierpiącego zwierzaka pojawia się druga weterynarz która Anuszki nigdy nie widziała oraz przychodzi właścicielka przychodni. Słyszę od nich między innymi że nie podadzą psu żadnego leku dopóki nie zrobię zwierzęciu badania usg bo jeśli coś się stanie to mogę je podać do sądu. A nie chcą mieć problemu. Dodam że Anuszka ma regularnie robione badania krwi. Wcześniej na zlecenie weterynarz z tej przychodni zrobione było prześwietlenie RTG i echo serca. Tego samego dnia w innym miejscu wykonane zostało badanie USG. Oprócz zmian typowych dla psa seniora lekarz niczego nie stwierdził. Anuszka to suczka rasy Jack Russell Terier. Te pieski żyją średnio do 16tu lat. Jestem oburzony postawą weterynarzy z przychodni przy Królikarni dla których taki pacjent jak ona nie jest już ważny bo nie da się wycisnąć więcej kasy z właściciela. Chyba że się zdecyduję na leczenie jej zębów. To ludzie czynią miejsce przyjaznym, do którego chce się wracać z zaufaniem i nadzieją że otrzyma się tam pomoc. Obecnie przychodnia przy Królikarni do takich miejsc nie należy i nikomu nie polecam leczenia tam swego pupila.

Opinia z Google · rok temu
Anna Korczak

Anna Korczak

Wprowadzono nowy zwyczaj. Jeśli chcesz kupić tylko leki, bez zwierzaka, czekasz w kolejce, czasami długiej. Robi się w ten sposób sztuczny tłum w małej poczekalni. Dobrostan i tak już przerażonych zwierząt jest zerowy. Dodaję dodatkowy komentarz bo ktoś tu z Przychodni mydli oczy czytającym. Gdy przyszłam to nikogo nie było w Recepcji. Czekałam grzecznie aż ktoś z personelu wyjdzie z dwóch gabinetów. W końcu wyszła Pani, która zapewne była lekarzem bo wyszli również klienci z psem. A więc był już koniec wizyty. Dodatkowo lekarz poprosił, aby do gabinetu wszedł następny "pacjent". Zapytałam wtedy, czy mogę kupić tylko leki. Pani lekarz powiedziała mi, że NIE bo już jest jeden Pan, który też tylko chce kupić leki i CZEKA JUZ W KOLEJCE. Za mną w kolejce też była Pani, która również chciała tylko kupić leki. Czyli były już 3 osoby tylko po leki a oprócz nas były koty i psy z właścicielami. Czasami uczciwiej jest się przyznać do błędu i napisać, że poprawicie obsługę niż wymyślać jakieś niestworzone rzeczy. Dla mnie żenada.

Opinia z Google · Edytowano 5 miesięcy temu
Anna Korczak

Anna Korczak

Jestem oburzona i zniesmaczona poziomem obsługi w tej klinice. Byłam dziś po lek dla kota chorującego na tarczycę — lek wydawany na receptę, przy którym nie powinno być przerw w podawaniu. Właścicielka kliniki, zamiast odnieść się profesjonalnie do wcześniejszej negatywnej opinii i wyjaśnić sytuację, nazwała mnie „bezczelną” i odmówiła sprzedaży leku. Odbieram to jako zachowanie odwetowe, nieprofesjonalne i całkowicie sprzeczne z troską o dobro zwierzęcia. Najbardziej bulwersujące jest to, że klinika posiada całą historię choroby mojego kota, a odmowa wydania leku postawiła mnie w bardzo trudnej sytuacji. Próba zakupu leku w innym miejscu może być problematyczna, ponieważ jest to lek na receptę, a inna klinika — nie mając dokumentacji medycznej mojego zwierzęcia — może odmówić jego wydania. Tym samym takie zachowanie realnie utrudnia kontynuację leczenia przewlekle chorego zwierzęcia. Zamiast przeprosin, wyjaśnień i poprawy standardów obsługi spotkałam się z arogancją. Omijajcie to miejsce szerokim łukiem.

Opinia z Google · 4 miesiące temu

Miejsce polecane w przewodnikach.

  1. Usługi

    Najlepsi weterynarze w Warszawie